Forum Moja droga Strona Główna Moja droga
Forum religijne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Od znaku hanby do symbolu Zbawienia.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Ciekawostki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomasz G
VIP
VIP



Dołączył: 14 Wrz 2011
Posty: 986
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 16:14, 17 Kwi 2017    Temat postu: Od znaku hanby do symbolu Zbawienia.

Od znaku hanby do symbolu Zbawienia. Jak krzyz stal sie znakiem chrzescijanstwa?

W Rzymie uciekano od znaku krzyza jako symbolu haniebnej smierci. W jednej ze swoich mow Cyceron wskazywal, ze sama nazwa krzyza, mysl, wspomnienie o nim, powinno byc dalekie Rzymianinowi. Nawet wtedy, kiedy Konstantyn opowiedzial sie za wiara w Chrystusa, a chrzescijanie zaczeli przenikac do struktur panstwa, krzyz byl symbolem hanby w powszechnym odbiorze - o ukrzyzowaniu i wejsciu krzyza do symboliki chrzescijanskiej, z prof. Slawomirem Bralewskim rozmawia Sebastian Adamkiewicz.

Slawomir Adamkiewicz, Histmag.org: Panie profesorze, w czytanym w niedziele palmowa fragmencie opisujacym meke Jezusa Chrystusa mozna bylo uslyszec, iz Pilat zdziwil sie, ze Chrystus umarl tak szybko. Jak wygladala kara krzyza i skad to zdziwienie rzymskiego prefekta Judei?

Prof. Slawomir Bralewski: Umieranie na krzyzu trwalo zazwyczaj godzinami. Ukrzyzowany dusil sie. Smierc nastepowala w konsekwencji polozenia jego ciala i ucisku na klatke piersiowa, jakie to ulozenie powodowalo. Skazany na te kare mogl jednak ratowac swoje zycie poprzez unoszenie i opuszczanie ciala, co pozwalalo mu oddychac. Ukrzyzowanie moglo tez byc poprzedzone przez biczowanie, choc nie zawsze stosowano te dodatkowa kare.

Skazaniec byl tez oslabiony dzwiganiem poprzecznej belki krzyza (lac. patibulum) wazacej prawie 50 kg. Nie dzwigal przeciez calego krzyza – jak pokazuja niektore wyobrazenia – ale jedynie jego fragment. Niosl poziomy element narzedzia tortury, zas jego pionowa czesc wbita byla w ziemie.

Wydaje sie, ze w porownaniu z innymi ukrzyzowanymi, o ktorych wspominaja zrodla, Chrystus umarl dosc szybko. Zwrocmy uwage na zloczyncow powieszonych obok Jezusa. Im musiano polamac golenie, aby szybciej sie udusili i nie mogli wykonywac ruchow pozwalajacych na oddychanie. Wiele wiec zalezalo od okrucienstwa tortur stosowanych przed ukrzyzowaniem. W przypadku Jezusa mielismy do czynienia ze szczegolnym sadyzmem.

Dlaczego arcykaplani zwrocili sie do Pilata w sprawie skazania Jezusa?

Sami nie mogli wykonac takiej kary. Byla ona w gestii wladzy administracyjnej i politycznej. Judea zas (i sama Jerozolima) znajdowala sie pod okupacja rzymska Byla jeszcze mozliwosc skazania Jezusa przez tetrarche Galilei, skad Chrystus pochodzil. Byl nim wtedy Herod Antypas – syn Heroda Wielkiego. Jednak – jak wynika z przekazow ewangelicznych – ani jeden, ani drugi nie palili sie do wydania wyroku. Byc moze obawiali sie rozruchow, jakie mogly wybuchnac po zmordowaniu osoby cieszacej sie wielka popularnoscia.

Zazwyczaj w sprawach religijnych smierc zadawano przez ukamieniowanie. Zarzuty wobec Chrystusa sa natury czysto religijnej, zatem skad kara krzyza?

Zadecydowal o tym obyczaj administratora tych terenow, czyli Rzymu. Zydzi domagali sie dla Jezusa kary najwyzszej, a taka w Imperium byla kara krzyza. Jak wspomnialem wczesniej, sami Zydzi na terenie Judei nie mogli wykonywac kar smierci. Zwracajac sie wiec do Pilata domagali sie najwyzej kary, jaka on mogl wydac, a taka bylo krzyzowanie.

Czy krzyzowanie bylo pomyslem rzymskim?

Nie, starorzymskie prawo dwunastu tablic kary krzyza nie przewidywalo. Herodot pisze, ze ukrzyzowanie wymyslili Persowie. Patrzac na ikonografie, mozna miec jednak pewne watpliwosci. Bardziej mozemy w tych przypadkach mowic o wbijaniu na pal niz ukrzyzowaniu. Sami Rzymianie sposob ten przejeli od Kartaginczykow, ci zas z kolei od Fenicjan, gdzie kara ta byla najbardziej rozpowszechniona. Pamietajmy, ze Fenicja lezala niedaleko Judei. Wracajac do poprzedniego pytania, wydaje sie, ze Zydom nie byla ona zupelnie obca. Mozna domniemywac, ze znali ja i okrucienstwo z nia zwiazane. Zreszta pionowe pale najpewniej wbite byly juz na Golgocie i widzialy niejedna egzekucje.

Krzyz uchodzil w Rzymie za znak hanby. Jak to sie dzieje, ze stal sie nagle symbolem chrzescijanstwa?

Na wstepie trzeba zaznaczyc, ze w Rzymie uciekano od znaku krzyza jako symbolu haniebnej smierci. W jednej ze swoich mow Cyceron wskazywal, ze sama nazwa krzyza, mysl, wspomnienie o nim, powinno byc dalekie Rzymianinowi. Nawet wtedy, kiedy Konstantyn opowiedzial sie za wiara w Chrystusa, a chrzescijanie zaczeli przenikac do struktur panstwa, krzyz byl symbolem hanby w powszechnym odbiorze.

Hermiasz Sozomen, historyk Kosciola z V wieku, opisuje przypadek niejakiego Probiana, poganina, jednego z owczesnych lekarzy cesarskich, ktory zostal uzdrowiony z ciezkiej choroby nog w kosciele lezacym w poblizu Konstantynopola, a poswieconym archaniolowi Michalowi. W konsekwencji nawrocil sie na chrzescijanstwo. Przyjal wszystkie prawdy wiary, jednej tylko nie mogl zaakceptowac - nauki o krzyzu Chrystusa jako przyczynie zbawienia rodzaju ludzkiego. Doznac mial jednak cudownego objawienia znaku krzyza i uslyszec, ze od ukrzyzowania Chrystusa „bez udzialu mocy splywajacej z czcigodnego krzyza” ani aniolowie, ani ludzie nie dokonali zadnego dobra. Przypomnijmy natomiast, ze w momencie, kiedy Sozomen spisywal owa historie, minelo juz blisko 100 lat od oficjalnego cesarskiego zakazu wykonywania kary krzyza. Mimo to, w swiadomosci Rzymian znak ow byl nadal symbolem hanby.

Ale przeciez Konstantyn w bitwie przy moscie Mulwijskim poslugiwac mial sie juz znakiem krzyza?

Byl to jednak krzyz ukryty w monogramie Chrystusa. Najwczesniejsze zrodla relacjonujace to wydarzenie sa zgodne, co do tego, ze cesarz, czy to we snie, czy na jawie w ciagu dnia, mial ujrzec na niebie jasniejacy znak krzyza. Jedynie Laktancjusz, ktorego przekaz na ten temat jest najwczesniejszy (pisal bowiem o wizji Konstantyna juz w roku 315) nie wskazal bezposrednio na znak krzyza, a na niebianski znak Boga. Analiza owego znaku, okreslanego mianem krzyza monogramatycznego lub staurogramu (gr. stauros–krzyz), ktory zostal na polecenie cesarza umieszczony na tarczach zolnierzy, pozwala jednak i w tym przypadku stwierdzic, ze w gruncie rzeczy Laktancjuszowi chodzilo o krzyz, w ktory wpisane byly stylizowane, pierwsze greckie litery imienia Chrystusa: a wiec Chi i Rho, przy czym Chi (X) mialo postac ukosna, a jego zaokraglone gorne ramie tworzylo Rho (P).

Euzebiusz z Cezarei jako drugi z kolei pisal o widzeniu cesarza, w ktorym ten mial ujrzec krzyz ze swiatla na niebie i ten sam znak kazal umiescic na sztandarze wojskowym. W jego wydaniu byl to grecki monogram Chrystusa zlozony z dwu pierwszych liter, a wiec takze Chi i Rho, przy czym ta ostatnia przecieta byla przez pierwsza umieszczona na jej srodku, przez co powstala tzw. chryzma. Monogram Chrystusa zatem nie mial ksztaltu klasycznego krzyza – znaku hanby, a jego wlasciwa tresc byla rozpoznawana jedynie przez chrzescijan. Tym niemniej Euzebiusz podkreslal, ze sztandar wojskowy, zwany labarum, na ktorym ow znak sie znajdowal, mial postac krzyza, stworzona przez dlugie drzewce i przymocowana don poprzeczke z zawieszona na niej kwadratowa tkanina.

Prawdopodobnie znak krzyza byl rzadko eksponowany w Konstantynopolu jeszcze za panowania Konstantyna I. Euzebiusz z Cezarei w Zywocie Konstantyna wspomina, ze w miescie imienia tegoz cesarza, dzieki jego gorliwosci, mozna bylo zobaczyc w glownym apartamencie palacu cesarskiego na suficie „symbol meki naszego Zbawiciela” wykonany z drogocennych kamieni oprawionych w zloto. W innym zas miejscu pisal o znaku zbawienia umieszczonym na obrazie znajdujacym sie przed glownym wejsciem do palacu. Byc moze w obydwu wypadkach chodzilo o znak krzyza. Wydaje sie, ze gdyby Euzebiuszowi znany byl fakt wystawienia gdzie indziej w Konstantynopolu monumentalnego krzyza, nie omieszkalby o tym napisac. Najprawdopodobniej wiec sam wladca nie chcial epatowac poddanych znakiem krzyza. Musial wszak liczyc sie z opinia publiczna, a dla znacznej jej czesci krzyz glownie byl symbolem haniebnej kary smierci, dopiero co zakazanej.

Jak wiec doszlo do tego, ze krzyz nabral innego znaczenia, przechodzac od znaku hanby do symbolu Zbawienia?

Byl to na pewno proces dlugi i zmudny. Co prawda juz sw. Pawel z Tarsu mowil o krzyzu jako o znaku zbawienia, ale do swiadomosci ludzkiej fakt ten przebijal sie bardzo wolno. W ciagu IV wieku krzyz z symbolu haniebnej, przekletej smierci, przez wszystkich omijany, przeistoczyl sie w znak zwyciestwa. Zaczal odgrywac duza role w zyciu religijnym chrzescijan. Wedle Jana Chryzostoma, pozniejszego biskupa Konstantynopola, krzyz jasniejszy niz slonce stal sie fundamentem milosci i chwaly. Podkreslal on, ze znak krzyza jest pozadany przez wszystkich: przez wladcow i ich poddanych, przez zony i mezow, przez panny i zamezne, niewolnikow i wolnych. Wierni nosili go bowiem powszechnie, zawieszajac na piersiach.

Znakiem krzyza zdobiono ubrania i bron, a takze zlote i srebrne naczynia. Umieszczano go na szlachetnych kamieniach i perlach. Wieszano lub malowano krzyze na scianach w komnatach, nad lozkami. Wznoszono na forach, na dachach domow. Stawiano przy drogach, w gorach i pieczarach, w miastach i na wsi, w miejscach zamieszkalych i niezamieszkalych. Krzyz towarzyszyl wiernym wszedzie, w dzien i w nocy, w czasie wojny i pokoju, w czasie festynow i biesiad, ale takze przy uprawianiu ascezy. Znakiem krzyza leczono chorych i wypedzano demony. Nade wszystko krzyz uswietnial uroczystosci liturgiczne. Mial swoje miejsce przy wyswiecaniu kaplanow, a przede wszystkim w misterium wieczerzy, podczas ktorej eksponowano go na oltarzu.

Jakie znaczenie dla szerzacego sie kultu krzyza mialo odnalezienie w Jerozolimie domniemanego krzyza Chrystusa?

Odkrycie Prawdziwego Krzyza przez Helene, matke Konstantyna, mialo wielkie znaczenie. Tu pragne zaznaczyc, ze chodzilo jedynie o poprzeczna belke, ktora Chrystus niosl na Golgote. Zostala ona rozczlonkowana i rozeslana po calym Imperium. Najwieksza jej czesc zostala umieszczona w Jerozolimie w specjalnym relikwiarzu, natomiast znaczna czesc krzyza przeslano Konstantynowi. Wedlug tradycji jakas czesc relikwii umieszczona byla w porfirowej kolumnie Konstantyna wznoszacej sie w Konstantynopolu na Forum nazwanym jego imieniem, choc akurat ten fakt jest mocno watpliwy. Wedlug relacji Sokratesa, historyka Kosciola z przelomu IV i V wieku, mieszkancy Konstantynopola byli przekonani, ze nie zginie miasto, dopoki bedzie tam relikwia Prawdziwego Krzyza. Krzyz stal sie wiec tym samym, czym Palladium w Rzymie, ktore tez zapewniac mialo Rzymowi wieczne trwanie. W swiadomosci owczesnych krzyz nie tylko sluzyl zbawieniu, ale tez mial chronic przed zlem w zyciu doczesnym.

Mamy zreszta relacje, ktore mowia, ze ktokolwiek otrzymal relikwie krzyza, zaraz oprawial ja w zloto i nosil przy sobie jak najwieksza swietosc. Co ciekawe, kiedy relikwie krzyza wystawiano do publicznej adoracji w Jerozolimie, trzeba bylo pilnowac, aby pielgrzymi, calujac ja, nie odgryzli kawalka, co niestety sie zdarzalo. Warto tu dodac, ze w 614 roku Chosroes II, krol perski, zdobyl Jerozolime, spalil Bazylike Grobu Panskiego i zrabowal relikwie pasyjne – swieta wlocznie, gabke i Drzewo Krzyza. Odbil je dopiero w 628 cesarz Herakliusz i relikwie przez Konstantynopol powrocily triumfalnie do Jerozolimy. Na pamiatke tego wydarzenia ustanowiono swieto Podwyzszenia Krzyza Swietego, ktore obchodzimy 14 wrzesnia.

Jesli mowimy o odkryciu krzyza, to czy mozemy byc pewni, ze miejsca, ktore dzis uchodza za Droge Krzyzowa czy Golgote, to te miejsca, w ktorych cierpial Jezus?

Tak, to byly miejsca znane, o ktorych pamiec przechowywano. Przeciez w Jerozolimie powstala pierwsza wspolnota chrzescijan, ktorzy z pokolenia na pokolenie przekazywali sobie wiedze o tym, gdzie kolejne wydarzenia zwiazane z dzialalnoscia Jezusa i jego meka mialy miejsce.

Oczywiscie sama Droga Krzyzowa i jej stacje to juz okres sredniowiecza. Tradycje z nia zwiazane nie sa jednak zmyslone. Pielgrzymi przybywajacy do Ziemi Swietej chodzili sciezkami Jezusa, ktore wskazywali im tamtejsi chrzescijanie. Rozne badania archeologiczne i zrodlowe zdaja sie zreszta potwierdzac te tradycyjne przekazy.

Dzis wydarzenia zwiazane ze smiercia Chrystusa wydaja sie byc powszechnie znane. Jezus jest chyba jedna z najbardziej znanych postaci historycznych. A jak to wygladalo wtedy? Czy wydarzenie to odbilo sie jakimkolwiek echem w owczesnym Imperium?

Nie, zdecydowanie nie. Musimy sobie uzmyslowic, ze w skali calego Cesarstwa bylo to wydarzenie marginalne. Wszystkie postacie zwiazane z Ewangeliami byly w istocie postaciami epizodycznymi z punktu widzenia Imperium i jego polityki. Wiedza Rzymian o chrzescijanstwie byla marna. Ci uwazani byli po prostu za jedna z dziwacznych sekt zydowskich i nic wiecej. Zarowno Pilat jak i Jezus, jak i wszyscy inni glowni bohaterowie wielkopiatkowych wydarzen sa jedynie postaciami epizodycznymi w dziejach Rzymu, z politycznego punktu widzenia owczesnych zupelnie nieznaczacymi.


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Ciekawostki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin