Forum Moja droga Strona Główna Moja droga
Forum religijne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Współcześni Apostołowie...Zalety i Wady.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Kto pyta nie błądzi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BlackAngel
VIP
VIP



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:02, 16 Cze 2010    Temat postu: Współcześni Apostołowie...Zalety i Wady.

No właśnie, współczesnymi Apostołami, wysłannikami Boga przekazującymi jego słowa są księża itp itd...Napiszcie co u nich wam się nie podoba, jakie zachowania, czyny. Czy znacie przypadki prawdziwego powołania przez księży? Czy myślicie, że większość z nich służy Bogu? Czy znacie przypadki duchownych którzy w ogóle nie powinni założyć sutanny? Co w ogóle sądzicie o księżach, jak bardzo potrzebni są ludziom?

Napiszcie cokolwiek chcecie z nimi związanego....

Znam pewnego Proboszcza (nie ode mnie) który ma na swoim koncie troszkę występków..Tzn, kobiety, alkohol (nawet podczas jazdy samochodem), wszystko w dosyć dużej ilości...Nie popieram celibatu, ale...

A z drugiej strony ten człowiek pomógł wielu osobom, jak? Głównie finansowo, pomagał nawet przy budowach domów, dawał pieniądze, żywność, wielu ludzi dzięki niemu wyszło na prostą, robił to bezinteresownie, nie chciał zwrotu..Wspierał również dobrym słowem..
Co myśleć o takim człowieku??


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BlackAngel dnia Śro 14:03, 16 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Joker
Gość






PostWysłany: Śro 16:02, 16 Cze 2010    Temat postu: Re: Współcześni Apostołowie...Zalety i Wady.

BlackAngel napisał:

Co myśleć o takim człowieku??


jak można na to odpowiedzieć na podstawie kilku zdań od osoby trzeciej?
nie znam to nie oceniam.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aniolek
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1354
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z nieba

PostWysłany: Śro 19:09, 16 Cze 2010    Temat postu:

Ksiądz jest też tylko albo aż człowiekiem, też ma słabości, wady. Trzeba się za takiego modlić. Ja też znałam takich, którzy uważałam że nie powinni być księżmi, ale z drugiej strony robili bardzo wiele dobra. Nie można oceniać z góry. WIele razy też się przekonałam jak ludzie kreują wizerunek innych, a plotki roznoszą się z ogromną prędkością. Jakby wierzyć wszystkiemu co ludzie mówią to wszyscy by się nienawidzili.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bobo
VIP
VIP



Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 1947
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:40, 17 Cze 2010    Temat postu:

Black... napisał:
Znam pewnego Proboszcza (nie ode mnie) który ma na swoim koncie troszkę występków..Tzn, kobiety, alkohol (nawet podczas jazdy samochodem), wszystko w dosyć dużej ilości...Nie popieram celibatu, ale...

A z drugiej strony ten człowiek pomógł wielu osobom, jak? Głównie finansowo, pomagał nawet przy budowach domów, dawał pieniądze, żywność, wielu ludzi dzięki niemu wyszło na prostą, robił to bezinteresownie, nie chciał zwrotu..Wspierał również dobrym słowem..
Co myśleć o takim człowieku??


Nawet jeśli, ktoś ma odruchy, by pomagać ludziom... to przecież nie musi zaraz być księdzem. W Biblii masz jednak wymagania, stawiane tym, którzy chcą przewodzić jako nadzorcy w zborach:

1 Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania.
2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania,
3 nieprzebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz,
4 dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością.
5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?
6 Nie [może być] świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w diabelskie potępienie.
7 Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie.
8 Diakonami tak samo winni być ludzie godni, w mowie nieobłudni, nienadużywający wina, niechciwi brudnego zysku,
9 [lecz] utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu.
10 I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu.
11 Kobiety również - czyste, nieskłonne do oczerniania, trzeźwe, wierne we wszystkim.
12 Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami.
(1 Tym 3:1-12)

Owszem, niedoskonałość niedoskonałością ale... takim osobom Biblia stawia wyższe wymagania.
Jeśli więc w/w ksiądz wiele pomaga ludziom to... niech pracuje w opiece socjalnej i tam się realizuje. Ja przynajmniej rozumiem, że w pojęciu Biblijnym taki 'pasterz' ma przede wszystkim być oparciem pod względem moralnym i duchowym. Pod materialnym... niekoniecznie (choć np. gościnność jest mile widziana).

Chyba chłop, jeśli w/w opis jest prawdziwy, minął się z powołaniem.

Bobo

PS. Ja nie nazywałbym ich nawet apostołami, raczej, w nomenklaturze KK nie zwykły ksiądz jest 'apostołem' co w ramach tzw. 'sukcesji apostolskiej' apostolstwo jest przekazywane z papieża na papieża... Mruga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BlackAngel
VIP
VIP



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:17, 17 Cze 2010    Temat postu:

Tak, ten ksiądz nie jest doskonały, nikt nie jest. Oczywiście, że od takiej osoby wymaga się więcej...Jednak on naprawdę pomógł wielu osobom, finansowo jak i dobrym słowem. Pewna kwota pieniędzy czy pomoc przy budowie mieszkania, "dary", często mogą diametralnie odmienić sytuację człowieka, tak naprawdę najwięcej tą pomoc docenią te osoby które ją otrzymały.
Jestem ciekaw jak Bóg oceni takie postępowanie...Z jednej strony poważne łamania zasad...A z drugiej pomoc, bezzwrotna pomoc..
Taki człowiek moim zdaniem nie zasługuje na wieczne potępienie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aniolek
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1354
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z nieba

PostWysłany: Czw 10:40, 17 Cze 2010    Temat postu:

Nie pisz że nikt nie jest doskonały bo się zaraz znajdą ze dwie osoby, które się oburzą bo są święte

A tak poważnie, to Bóg oceni każdego człowieka i to On zadecyduje czy ten człowiek zasłużył na potępienie czy nie.
Nam pozostaje modlitwa za takich ludzi, o szybkie nawrócenie i opamiętanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bobo
VIP
VIP



Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 1947
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:17, 17 Cze 2010    Temat postu:

BlackAngel napisał:
Tak, ten ksiądz nie jest doskonały, nikt nie jest. Oczywiście, że od takiej osoby wymaga się więcej...Jednak on naprawdę pomógł wielu osobom, finansowo jak i dobrym słowem. Pewna kwota pieniędzy czy pomoc przy budowie mieszkania, "dary", często mogą diametralnie odmienić sytuację człowieka, tak naprawdę najwięcej tą pomoc docenią te osoby które ją otrzymały.
Jestem ciekaw jak Bóg oceni takie postępowanie...Z jednej strony poważne łamania zasad...A z drugiej pomoc, bezzwrotna pomoc..
Taki człowiek moim zdaniem nie zasługuje na wieczne potępienie...


Mówimy tu chyba o dwóch rzeczach...
1). zbawienie z punktu widzenia Boga
2). pełnienie funkcji w zborze Bożym.

Jest jeszcze jeden czynnik, który należy wziąć pod uwagę, o którym mówił Jezus:

"Biada światu z powodu zgorszeń! Oczywiście zgorszenia koniecznie muszą przyjść, ale biada człowiekowi, przez którego zgorszenie przychodzi! (Mat 18:7)

Dlatego już nie osądzajmy się wzajemnie, lecz raczej postanówcie nie dawać bratu powodu do zgorszenia ani przyczyny potknięcia. (Rzym 14:13)

Czyli tu nie tylko o operatywność chodzi... bo jak Tobie może wiadomo, ilu osobom taki ksiądz pomógł materialnie ale... gdybyś był wstanie ustalić ilu się zgorszyło i... p. zaprzestało chodzić do kościoła albo w ogóle stracili wiarę obserwując takiego duchownego...
Pewnie trudno to będzie ustalić. Jednak... jakby nie było, osoby publiczne wywołują na ogół więcej szkody niż pozornie to wygląda...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Czw 14:46, 17 Cze 2010    Temat postu:

Bobo fakt, gdybym wierzyła w duchownych, a nie Boga to dawno bym nie wierzyła. Tak samo stałoby się, gdybym równała Kościół święty z duchowieństwem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Kto pyta nie błądzi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin