Forum Moja droga Strona Główna Moja droga
Forum religijne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

tak mam problem

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Masz problem..?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
slav
VIP
VIP



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 4/5

PostWysłany: Pią 23:10, 05 Kwi 2013    Temat postu: tak mam problem

chcialbym aby wy...ludzie wierzacy odpowiedzieliscie mi na jedno pytanie.
dlaczego wierzycie w boga.
jeden i calkiem prosty powod.
wg mnie nie istnieje wyzszej jakosci absurd, ktorego z reszta nie trzeba dowodzic....wystarczy go wskazac.

naleze do osob, ktore bezposrednio twierdza, ze ci ktorzy oddaja sie tzw wierze...sa poprostu glupi...najzwyczajniej.

ale wciaz wystepuje na forum religijhnym....stad pytanie:

czy choc jedna osoba na tym...hehe...forum, wierzy w boga?

udowodnijcie mi, ze wiara w szara postac jest bledem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
slav
VIP
VIP



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 4/5

PostWysłany: Pią 23:16, 05 Kwi 2013    Temat postu:

ok...jak dotad nie widze przeszkod.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rania
VIP
VIP



Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 1039
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:33, 19 Kwi 2013    Temat postu:

zazwyczaj ludzie wolaja "Boze jesli istniejesz daj mi jakis znak" i czekaja az ziemia zadrzy , ptaszek zaspiewa albo ktos do nich przemowi...
a to nie o to chodzi, mamy na okolo pelno znakow istnienia Boga ale ich nie zauwazamy albo uznajemy ze to normalne ze tak juz musi byc
przyklad ;
picie alkoholu, Bog zakazal picia alkoholu (w swoim ostatnim objawieniu)
dlaczego? wszyscy wiemy ze alkohol szkodzi zdrowiu, o konsekwencjach nie trzeba nikomu mowic
gdzie tu znak? no to jest wlasnie ten znak .. Bog mowi nie pij, bo jak wypijesz to co sie moze stac? no wiemy, zaczynajac od bolu glowy , konczac na pozbawieniu zycia swojego lub kogos...
przyklad drugi
On stworzył człowieka z kropli spermy... dla ateisty to normalne ze ludzie sie rodza. ale jak sie przyjzec jak powstaje taki noworodek czyz to nie cud!!! czy czlowiek moze cos takiego stworzyc
przyklad 3
On jest Tym, który zesłał z nieba wodę: ona wam służy do picia; dzięki niej rosną krzewy, które stanowią paszę..
jezeli zabraknie ci wody to co zrobisz?

On podporządkował dla was: noc i dzień, słońce i księżyc; i gwiazdy są podporządkowane Jego rozkazowi.

[b] Zaprawdę, w tym są znaki dla ludzi, którzy są rozumni![/b]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ks12
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 19 Kwi 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:29, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Czesc, jestem młodym człowiekiem który codziennie szuka i.... i znajduje każdego dnia, nie jestem księdzem.

Na początku zawsze pytanie czy Bóg istnieje? Myśle że jakieś naukowe twierdzenia i dowody nie istnieją i istnieć nie mogą. W końcu wiara to tajemnica. W końcu wszystko da się wyjaśnić. Ale nauka nie zawsze daję nam gwarancje widzenia rzeczy takimi jakimi są. Wróćmy do przeszłości, kiedyś myślano że ziemia jest płaska i słońce krąży wokół słońca. Byli pewni swojej wiedzy. OPdrzucano Boga, bo w końco wszystko już wiemy. Ale jednak rzeczywistość okazała się inna. Ziemia nie była płaska i powstał heliocentryczny opis świata. Teraz wiemy inaczej. Błędy były spowodowane złymi środkami badawczymi i brakiem wiedzy. Zobaczmy dzisiaj rzeczywistość nie zawsze jest taka jak ją widzimy przykład dylatacja czasu czy relatywizm świata. Niby znamy naszą rzeczywistość ale tak naprawde okazuje się ona inna. Zależy od środka odniesienia. Ale BRACISZKU czy wszystko da się wyjaśnić. Samo stworzenie świata, w końcu gdzie tam Bóg. No ale właśnie tam go zabraknąć nie mogło. Mówiąc że Bóg stworzył świat. Odpowiesz jak to w końcu wielki wybuch. Powiesz o procesie anihilacji materii i antymaterii. Nie dostrzeganie Boga zależy od zbyt powierzchownym wgłębieniu się w dzieło stworzenia. Wiemy jak świat powstał ale dlaczego właśnie tak powstał i dlaczwego właśnie w tym czasie. Dlaczego właśnie rozpoczął się proces anihilacji dlaczegowłaśnie cząsteczek materii było więcej niż antymaterii? Kto o tym zdecydował. Przypadek, a co ze związkiem przyczynowo-skutkowym? Każde tworzenie rzeczy jest związane z twórcą? Zegarek sam z siebie się nie stworzy. Tak jak świat zegarek jest złożony z różnych związków, ale jest potrzebna osoba, która połączy te elementy. Jest zegarek był, jest i Stwórca. Nie znajdowanie Boga jest skutkiem nie wgłębienie się w Jego dzieło. Zobacz wszystko tak harmonijnie i tak doskonale współpracuje, nie zawsze człowiek. Kto nadał zasady tej harmoni... Pozostawiam się z rozmyślaniem nad tym


No ale dlaczego wierzymy w Boga? Wierzymy w Niego, bo On daje nam radość szczęście, On jest miłością. Pytając dlaczego kochamy Boga, czeba go poznać. Nie znając Słowa Boga nie znamy Jego samego. Braciszku jeżeli z Bogiem jesteśmy szczęśliwi i pełni miłości, to czy warte jest życie bez Niego i być nieszczęśliwym, zakłopotanym? Jasne jest że lepiej jest budząc się rano odczuwać codzienną opieke i miłość. BZDURY!! powiedz. Ale dlaczego tak mówisz skoro nie poznałeś tego uczucia? WIem że jesteś wspaniałym człowiekiem, wiem też że szukasz szczęścia jak każdy człowiek, wiem że nie wierzysz w Boga, ale chyba nieświadomie chcesz wiedzieć dlaczego w niego nie wierszysz, czy go szukasz? Chyba tak w końcu dlaczego piszesz na forum i to religijnym? Powiem od razu. Boga szukaj w Jego piśmie. Wiele ateistów są często ateistyami bo to jest wygodne. Prawdziwy ateista szuka, nie rozumie, nie potrafi tego przyjąć, jest to głupie, ale musi znać co jest dla niego głupie. Musi znać to co odrzuca. Przeważnie nie zna tego. Jeżeli czegoś nie znam to tego nie odrzucam. Kochany braciszku..sięgnij do źródła, tam znajdziesz odpowiedzi na pytanie, które zadajesz. Na forum znajdziesz różne spojrzenia na pewne rzeczy, ale tylko w piśmie odnajdziesz prawde i to co szukasz. Wiem, że szukasz. Szukanie jest to poszerzenie swojej wiedzy, przekraczanie swoich granic, granic poznania. Zobacz ile ludzi przyjęło Boga, chyba coś w tym musi być co? Zoastanów się czy wiesz co odrzucach... Zawsze mówiąc o Bogu widzimy Jego Kościół. Powiesz pedofilia, homoseksualizm, pieniądze, samochody, dostatek. Oczywiście nie moge pewnych rzeczy zaprzeczyć, ale wynika to ze słabości człowieka, nie Boga. Ktoś powie no ok... więc Bóg tak ale Kościół nie.... odrzucamy samrtamenty, więc zarazem Boga. Złe spojrzenie na te rzeczy wynika z tworzenie niewłaściwego świadomości przez media. To one w głównej mierze napędzają świadomość społeczeństwa. Włączmy wiadomości co słyszymy... wojna, śmierć, gwałt, kradzież, afera itd Czy tak wygląda świat? Wieczne nieszczęście, a dobro nieistnieje? Nie, poprostu zło jest atrakcyjniejsze, nie potrzebuje zaangażowania ludzkich odruchów, przyciąga uwage, zapada dłużej w pamięci. Co przyciągnie uwage że ksiądz popadł w grzech pedofilii, czy że ksiądz za darmo zabrał dzici biednych rodzin na wycieczke w góry? Zło jest atrakcyjniejsze. Ważne abyśmy pomimo wszystkich nagonek popularyzacyjnych zło, musimy dostrzegać dobro, którego jest więcej i co więcej tak naprawdę jest bardziej atrakcyjne. Pamiętaj to co dobre pochodzi od Boga. Dostrzegaj dobro a nie zło i poznawaj Słowo Boga. Ze spokojem małymi kroczkami. Kochany braciszku życze Ci abyś szukał każdego dnia, a kto szuka ten znajduje. Boga? Szukaj najpierw odpowiedzi dlaczego go odrzucach. Żebyś umiał odrzucić to co znasz, a nie tego czego nie znasz. Pamiętaj też Pismo to nie książka.


P.S. Na koniec polecam spot, który pokazuje prawe rzeczywistości. I drogi BRACISZKU szukaj, a my szukamy z Tobą, każdego dnia Wesoly


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ks12 dnia Pią 11:32, 19 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prot
VIP
VIP



Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nottingham, UK

PostWysłany: Pią 12:21, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Pierwsza sprawa: Dlaczego zwracasz się "braciszku"? Już lepiej by brzmiało "bracie". Tym zdrobnieniem chcesz poniżyć adwersarza? ze niby Ty jestes starszy a no młodszy?

Druga: Przykład z plaska ziemia i układem heliocentrycznym jest raczej strzałem w stopę. Dlatego, ze te tezy były generalnie głoszone i wymuszane przez religie. Zapomniałeś o Koperniku i jego problemach?
Idąc tym przykładem, ze skoro nauka w przeszłości się myliła to i dzisiaj jej nie można zaufać, to jest drugi strzał w stopę. Bo w religii jest dokładnie to samo.
W przeszłości ludzie wierzyli w różne bóstwa w specyficzny sposób, np. Inkowie składali ofiary z ludzi swoim Bogom. Teraz wiemy, ze sie mylili, wiec czy nie nasuwa się pytanie, czy aby teraz by tez się nie mylimy w jakiś kwestiach? Przecież Inkowie byli pewni swej wiary tak samo jak współczesny Katolik swojej.

Trzecie: stworzenie świata i inne zjawiska.
Wszytko co sie dzieje w kolo nas mozna rozpatrywac jednoczesnie pod katem religijnym i naukowym.
Zjawiska, co do ktorych mamy sporo danych, bardziej naukowo okreslamy, a tam gdzie jest mniej , to bardziej religijnie.

Przykład: Samolot pasażerski spadł na ziemie. Pod katem religijnym możemy powiedzieć, ze widocznie taka wola Boga była, lub ze ktoś dopuścił się grzechu zaniedbania (obsługa techniczna) lub dopuścił się grzechu pychy (zbyt pewny siebie pilot) itp.
Można tez przypadek ten rozpatrywać pod kontem naukowym, czyli odczytywać parametry lotu z czarnych skrzynek, zrobić rekonstrukcje katastrofy sekunda po sekundzie, analizować różne scenariusze, zbierać informacje od świadków itp.

Na tym przykładzie widać, ze oba podejścia funkcjonują we wspólnym obszarze, ale maja inne podejście do tematu, różnią się stopniem zagłębiania się w naturę zjawiska.

Jeżeli religia zaczyna ingerować, lub interpretować coś za bardzo szczegółowo, to wchodzi za bardzo w kompetencje nauki, co jest złe i śmieszne.

Kiedy nauka zaczyna za bardzo filozofować, i stara się opisać zjawiska słabo zbadane, słabo dostrzegalne, to wcina się w obszar religii, co tez jest złe.

Takim tematem gdzie nauka wcina się w obszar religii to chociazby powstanie wszechświata, przyczyny tego i cel. Na tym polu religia jest "koniem" z którym lepiej się nie kopać Wesoly

Temat przykładowy gdzie religia wcina się do nauki to: (z przeszłości) usilna obrona układu heliocentrycznego.


Cytat:
Każde tworzenie rzeczy jest związane z twórcą?


Pojecie stwórca jest bardzo abstrakcyjne.
Czy jak samolot się rozbije, bo został trafiony piorunem, to piorun jest stwórcą wypadku?

Woda rzeźbi ziemie i skały tworząc rzeki, czy woda jest stwórcą?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ks12
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 19 Kwi 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:46, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Czy słowo braciszku jest obraźliwe? Czy bardziej wyraża miłosierdzie z jakim darzy się bliźniego. Jeżeli nikt do Ciebie nie zwracał się z większym uczuciem tylko dlatego że rzeczywiście jesteś jego duchowym brate, to współczuje.

A jeśli chodzi o historie to proponuje jeszcze raz przeczytać post i wyciągnąć z niego mysl o jaką mi chodziło. Proszę nie atakować w taki sposób, że to kościół wymuszał zachomowania naukowe i nie dopuszczał innych. Jest to sprawa dość kontrowersyjna. Najłatwiej powiedzieć, że to kościła wina, i święto lasu. Tak samo jak inkwizycja- niby zło kościoła. Poznj najpierw pewne rzeczy a potem komentuj. Nie mówie o nie ufności nauce, ze względu na zmienność. A proszę pokaż mi który z głównych dogmatów się zmieniał, co zmieniło się w kościele? Może na początku nie mieliśmy czynić dobra? Mówie o zasadach fundamentalnych, nie o takich które są uzupełnieniem.

Podajesz przykład Inków. Zadaj pytanie jaką religią jest wiara Katolicka. OBJAWIONĄ wiesz co to znaczy? Tutaj istnieje różnica, mamy źródła, które mówią o autentyczności wydarzeń, które są dlakatolika podstawą wiary. Proponuje sięgnąć do nich. Jeżeli pojawiają się wątpliwości. Większość rzeczy określamy w sposób naukowy, zrozumiały dla człowieka, ale po wgłębieniu się w faktyczny stan bytu każdego bytu odnajdujemy Boga. Nie możemy określić to co znamy w sposób naukowy a to co nie religijny. W sposób naukowy poznajemy to co znamy, a w obliczu Stwórcy poznajemy to co znamy i to co nie znamy.
Jeśli chodzi o przykład samolotu. To należy się zastanowić nad złym losem na świecie. I czy Bóg zsyła nieszczęścia? Może ktoś myśli że jak człowiek grzeszy to jest cierpienie? Jeżeli ktośtak myśli w ten sposób to jest w błędzie. Ten przykład nie pokazuje, że w pewnych wydarzeniach można usprawiedliwić się Bogiem, w miejscu gdzie zawinił człowiek. Już od dawna są w samolotach systemy anty burzowe


"Jeżeli religia zaczyna ingerować, lub interpretować coś za bardzo szczegółowo, to wchodzi za bardzo w kompetencje nauki, co jest złe i śmieszne."
Prosze rozwiń to, podważasz metody badawcze kościoła? Nie rozumiem co masz namyśli... Częstoczłowiek posiada granice poznania intuicyjnego, który zamyka go na pewne niezrozumiałe dla niego rzeczy.

nie rozumiem również stwierdzenia z nauką i opisanie filozoficzne. Nauka jest wtedy kiedy możemy coś udowodnić w sposób doświadczalne, czy to poprzez indukcje lub dedukcje.

Kolego ale dlaczego nauka wcina się w religie na temat stworzenia świata? NIe rozumiem, czyżby znowy braki? Przecież Kościół nie neguje ewolucji, nigdy tego nie robił. Nawet tego że człowiek pochodzi od małpy. I nie przeczy temu że może tak być.

A jeśli chodzi o obrone układu heliocentrycznego, to proponuje zapoznać się jak wyglądały wtedy wydarzenia, nie wszystko zawinił kościół. pamiętaj nie upraszczaj. Nie wszystko jest takie proste jak powszechnie się wydaje i to nawet w nauce. Nie wiem czy śledzisz na bierząco wydarzenia fizyczno-astronomiczne i okazuje się że ziemia nie koniecznie porusza sie wokół słońca po okręgu czy elipsie? Zdziwiony?

Pojcie Stwórcy jest realne. Ale jego pełne poznanie jest poznaniem abstrakcyjnym!
Dlaczego Piorun ma być Stwórcą? Stwórcą jest ten, który sprowadza tragedie, że ma władze niszczenia? Kiepski wniosek i niepełny Proszę o rozwinięcie

2 przykład też nie wiem co ma wskazywać. Dlaczego woda ma być Stwórcą, bo coś tworzy? Woda jest tworem Boga. Więc sama nie może być stwórcą. Bóg mógł się nią posłużyć do stworzenia pewnych rzeczy. Bóg podczas tworzenia się świata mógł posługiwać się tworzonymi przez siebie bytami. Boję się że ciągle w swiecie panuje myśl że Bóg stworzył świat tak jak opisuje to księga rodzaju i że na początku byli tylko Adam i Ewa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prot
VIP
VIP



Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nottingham, UK

PostWysłany: Pią 16:02, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Cytat:
Czy słowo braciszku jest obraźliwe? Czy bardziej wyraża miłosierdzie z jakim darzy się bliźniego. Jeżeli nikt do Ciebie nie zwracał się z większym uczuciem tylko dlatego że rzeczywiście jesteś jego duchowym brate, to współczuje.


Równie dobrze mogłeś się zwrócić słowem "kochanie" tez symbolizuje miłosierdzie i pozytywne uczucia. Po prostu głupio to brzmi, kiedy wszyscy zwracają się do siebie normalnie a ktoś wyskakuje z braciszkiem. Ale oczywiście to nic złego. Kochaniutki.

Po za tym nie ważne z jakim uczuciem się do kogoś zwracasz, ważne jak sie zachowujesz, jakie są twoje relacje i czyny. Takie jest moje zdanie kochaniutki.

Cytat:
proponuje jeszcze raz przeczytać post i wyciągnąć z niego mysl o jaką mi chodziło

Apeluje o to samo.

Cytat:
Proszę nie atakować w taki sposób, że to kościół wymuszał zachomowania naukowe i nie dopuszczał innych.


1. Nie atakowałem, prowadzę jedynie dyskusje, wymianę zdań. Czy jak ktoś ma inne zdanie to od razu to musi oznaczać atak?
2. Jaki sposób? Dziwnie sformowane zdanie.

Cytat:
A proszę pokaż mi który z głównych dogmatów się zmieniał, co zmieniło się w kościele?

Ale religia czy kościół to nie same dogmaty.
A w czasie zmieniało się wiele, nazwy i liczby Bogów, sposoby ich czczenia itp.
Dogmatów nikt się nie czepia, tak samo jak podstaw fizyki czy podstaw innych nauk.

Cytat:
Podajesz przykład Inków. Zadaj pytanie jaką religią jest wiara Katolicka. OBJAWIONĄ wiesz co to znaczy?


A jaką jest wiarą jest wiara Inków? Wyczytaną? Wszczepioną? Wyśnioną?
Wszystkie wiary są w jakiś sposób objawione. Kwestia tego, czy te objawienie przyjmiemy czy nie. Inkowie byli tak pewni swojej wiary jak dzisiaj Katolicy swojej.

Cytat:
mamy źródła, które mówią o autentyczności wydarzeń, które są dlakatolika podstawą wiary.


Akurat tu tez się nie zgodzę. Bo to co jest sednem i podstawa, to akurat musimy przyjąć na wiarę i nie ma na to dowodów po za głoszeniem tego przesz samych uczniów. Mam na myśli zmartwychwstanie. Źródła które masz na myśli są łatwo podważalne bo to są zeznania subiektywne osób, którym zależało na takim przedstawieniu sprawy. Nie ma niezależnych źródeł tego, np. Rzymianie nie wspomnieli nigdzie w swoich dokumentach, ze widzieli zmartwychwstanie Jezusa. To taki szybki przykład. Możesz przytoczyć inne objawienia, ciekawy jestem jakie jeszcze były, według ciebie. Kochanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michael
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 03 Mar 2013
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:09, 28 Kwi 2013    Temat postu:

A czy Ty możesz wskazać dowody na nie istnienie Boga? To jest wiara. Wiara rządzi się własnymi prawami. Dla jednych kaźdy dzień jest cudem, dowodem na obecność Boga, dla Ciebie może to nic specjalnego, naturalna kolej rzeczy. Wszystko zależy od światopoglądu, postawy itd. Nazywając ludzi wierzących głupimi zachowujesz się niczym neonazista, antysemita potępiający Żydów. O intelekcie nie świadczą wierzenia. Nie można w ten sposób klasyfikować ludzi.

Ks12 - dla mnie również słowo "braciszku" ma wydzwięk nieco ironiczny, a nawet sarkastyczny. To, co kościół robił w przeszłości nie wymarzesz. Taka jest historia. Oczywiście niektóre tezy są krzywdzące wobec katolicyzmu, ale nie wszystkie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floopyy
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:23, 19 Wrz 2013    Temat postu:

Wierzę w Boga, ponieważ chcę, codziennie przed snem modlę się o lepsze jutro i staram się aby takie było... Mam motywacje że Bóg Mi w tym pomaga.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kkoreczekk
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:54, 20 Wrz 2013    Temat postu:

każdy w coś wierzy Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
exe
VIP
VIP



Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:46, 21 Wrz 2013    Temat postu:

Lepiej wierzyć w Kogoś , niż w Coś.
Bóg jest osobą.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Sob 13:47, 21 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Masz problem..? Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin