Forum Moja droga Strona Główna Moja droga
Forum religijne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Czy Bóg istnieje ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Kto pyta nie błądzi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SeoGeanT
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 27 Sie 2015
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:24, 27 Sie 2015    Temat postu: Czy Bóg istnieje ?

Otóż przez ostatnie kilka miesięcy zaczynam wątpić w Boga. Zaczęło śię to wtedy gdy zacząłem interesować się astronomią , i pojołem jak wielki jest wszechświat ile jest miliardów galaktych a ile tryliardów gwiazd pewnie co druga ma planete i zacząłem się zastanawiać poco Bóg (skoro istnieje) miał by stworzyć tak ogromny wszechświat by tylko na ziemi mały człowiek miał by istnieć ? Albo nawet czemu Bóg objawił się tylko garstce żydów a np Indianie w Ameryce musieli czekać aż do 15 wieku żeby o nim usłyszeć ? Czytałem tez o róznych religiach i jest ich 2500 . W każdej jest jakaś osoba (Bóg) której nikt nie widział , w kazdej jest modlitwa to Boga lub bóstw a łaski lub np powodzenie w łowach , wiare w życiu po śmierci układy z bogami: "coś za coś", czyli wiara w możliwość wynegocjowania sobie pomocy u bogów (np. w zamian za ofiarę) ,rytuały, modlitwy, świątynie, ofiary, magiczne przedmioty, magiczne gesty, magiczne słowa, magiczna numerologia , kastę funkcjonariuszy religijnych: szamanów, kapłanów, mnichów, księży, pastorów, popów, imamów, rabbinów, itp. Lub nawet patrząc co sie dzisiaj dzieje w Kosciele ( pedofilia , przekręty ) nawet jak widze jak biskupi czy księza maja majatki . I nawet jak widze że na świecie głównie się mordują w imie religi tak jak krzyżowcy kiedyś tak i islamiści teraz . To wszystko skłoniło mnie do reflekcji na temat Boga i znaczne odejście od niego . Musiałem o tym gdzieś napisać bo szukam odpowiedzi i licze że znajdę ją tutaj . I załóżmy że chciałbyś zabrać głos pod spodem to prosze niemów że w Boga trzeba wierzyć i tyle jak moi dziadkowie bo to tylko mnie zniechęca i odpycha jak widzę że trzeba wierzyc bezgranicznie i nie pytać o nic jak wielu ludzi dzisiaj , wierzą bo tak mi mówili rodzice a wgl np nie przeczytał Bibli tylko wie to co powie ksiądz w niedziele . nadal szukam Boga ;|

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
antysatan
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 16 Sie 2015
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią 20:02, 28 Sie 2015    Temat postu: odpowiedż

Sam musisz do tego dojść czy istnieje nie ma gotowej odpowiedzi.
Postaw się na miejscu boga. Gdyby ogłosić publicznie że bóg istnieje.
To wszyscy grzesznicy nagle by się zmienili na lepsze. Bo by im to się
opłacało. Jak wtedy można by oddzielić złych od dobrych?. Fałszywa
żmija która żyje na ziemi w raju nadal będzie żmiją. Myślę że to dobrze
że nie wiesz czy istnieje. Po to byś sam zdecydował czy w życiu warto
szukać boga czy dać sobie spokój i stać się wyrachowanym. Decyzja
należy do ciebie sam podejmij decyzje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wiesław
Doświadczony
Doświadczony



Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Sob 9:12, 29 Sie 2015    Temat postu:

Cytat:
Sam musisz do tego dojść czy istnieje nie ma gotowej odpowiedzi.
Postaw się na miejscu boga. Gdyby ogłosić publicznie że bóg istnieje.

Kolejne herezje. Od stworzenia świata Bóg jest głoszony puplicznie. Obecnie jak dotąd na nie spotykaną skalę jest Ogłaszana Jego obecność. Rozejrzyj się w koło i pomyśl.... zawdzięcza swoje życie wszystko co obraca się wokół Ciebie. Biblia poświadcza istnienie Boga po przez tysiące proroctw tych mniejszych, jak i tych większych. Dużo by mówić na ten temat. Zapewne przy odrobinie uwagi i inteligencji sam byś to dostrzegł. Zajmujesz się paranormalnymi sprawami, czyli glosisz byty duchowe a w innym miejscu piszesz coś zupełnie przeciwnego. Jesteś mocno zagubiony i najwyraźniej ślepy.
Cytat:
To wszyscy grzesznicy nagle by się zmienili na lepsze. Bo by im to się
opłacało. Jak wtedy można by oddzielić złych od dobrych?. Fałszywa
żmija która żyje na ziemi w raju nadal będzie żmiją. Myślę że to dobrze
że nie wiesz czy istnieje. Po to byś sam zdecydował czy w życiu warto
szukać boga czy dać sobie spokój i stać się wyrachowanym. Decyzja
należy do ciebie sam podejmij decyzje.

Dalsza część Twojego posta, to już totalna poraszka. Można żywić tyko nadzieję, że nie posiadasz własnej rodziny, w innym razie szczerze im współczuję tak myślącej głowy rodziny. Słuchałem parę dni temu ciekawego wywiadu z sześciolatkami, zdecydowanie więcej wiedzą na temat życia, o ciebie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wiesław dnia Sob 9:17, 29 Sie 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
antysatan
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 16 Sie 2015
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 20:00, 29 Sie 2015    Temat postu: e tam

Znam wielu ateistów którzy nie wierzą sam nie wierzyłem kiedyś.
Kościół głosi że bóg istnieje ale bardzo dużo ludzi uznaje to za bajkę.
W szkole w pierwszej klasie pytali się mnie czy wierze w boga.
Odpowiedziałem że nie. Zapytali dlaczego. Odpowiedziałem
nie wierze bo jestem komunista tak jak mój dziadek. A dziadka
Miałem w PZPR. Dopiero później zmieniłem swoje poglądy.
Wiesław uważasz się za mędrca pyszałka ale jakoś mi się
nie chce wierzyć że jesteś lepszy. Sam fakt że nie potrafisz
uszanować zdania innego człowieka stawia cię w niekorzystnym
świetle. Możliwe że wiesz o pewnych sprawach więcej ode mnie.
Ale to działa w dwie strony. A jeśli twoja rodzina jest bardziej
z ciebie zadowolona niż moja ze mnie to niech ci to bóg wynagrodzi.
Ale wątpię że tak jest bo jeśli ze swoją rodziną rozmawiasz tak
jak piszesz na tym forum to znaczy że twoi bliscy przeżywają dramat.
Ja się przyznaje nie jestem dobry dla swojej rodziny kiepsko się staram
ale chciał bym być lepszy i będę się starał by tak się stało.
Za to mogę się założyć o co chcesz że ty nigdy nie zmienisz się
na lepsze i taka jest różnica miedzy tobą a mną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
janko
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: podlaskie

PostWysłany: Czw 14:28, 03 Wrz 2015    Temat postu: Co z tym Bogiem

SeoGeanT – przedstawiłeś szczerze swoje wątpliwości dotyczące istnienia i istoty Boga oraz celu i sensu stworzenia świata. Twoje myśli i wątpliwości są mi bardzo bliskie. Można powiedzieć, że i ja mocuję się z tymi samymi problemami. Czynię to od dzieciństwa, ponieważ mój światły ojciec powiedział kiedyś nam, swoim dzieciom: "Niech każdy sam szuka swojej religii". Dla dzieci to było niczym wypędzenie z raju, wydziedziczenie duchowe i kulturalne.
No więc szukam tej upragnionej, mojej, jedynej religii już 50 lat. Przedzieram się przez gąszcz religii, światopoglądowych twierdzeń, różnych uprzedzeń, wierzeń i rytuałów. Pierwsze nauki pobierałem u Jehowitów, za co im serdecznie dziękuję i będę pamiętał do końca świata, a nawet jeden dzień dłużej. To wspaniali ludzie (tylko troszeczkę skostniali, patrząc z dzisiejszego punktu widzenia).

SeoGeanT – nie oczekuj gotowych rozwiązań, bo prawdopodobnie dzisiaj ludzkość nie znalazła jeszcze odpowiedzi na Twoje wątpliwości. Cały czas dochodzimy do prawdy o Bogu i świecie (wszechświecie). To zadanie na całe tysiąclecia dla nas wszystkich.
Dotychczas przez wiele wieków religia zwalczała naukę, a nauka religię. Okazało się, że tak nie musi być, bo Bahaullah objawiając wolę Boga w tej kwestii stwierdził, że religia nie może być wrogiem nauki i odwrotnie. Bahaizm dopuszcza więc naukowy pogląd na świat. Mówi też, że wszystkie dotychczasowe wielkie objawienia, będące podwalinami ogólnoświatowych religii, są pochodzenia boskiego. Tym samym zrównał je ze sobą i pozbawił sensu dalszej walki o supremację. Zadaniem ludzkości na obecne czasy jest dążenie do jedności religii i ludzkości, przezwyciężanie konfliktów powstających na tle religijnym, rasowym i każdym innym. Bahaullah stwierdził też, że poszczególne objawienia były dostosowane do czasów, w których zostały nam dane, do poziomu cywilizacyjnego i umysłowego ludzi (dlatego treści zawarte w Starym Testamencie nie są ani doskonałe, ani dostosowane do dzisiejszych czasów).
Bahaizm nie przewiduje istnienia duchownych, podobnie jak religia wyznawana przez Świadków Jehowy. Brak klasy kapłańskiej do cecha najnowszych religii, oparta na objawieniu Bahaullaha.

Obrazy Boga kreślone na kartach świętych ksiąg najważniejszych religii są niedoskonałe, bo niedoskonały jest umysł człowieka. Świat i Bóg są tworami tak skomplikowanymi, że chyba niemożliwe jest obecnie ich pełne zrozumienie.
Na przykład w Starym Testamencie pisze, że nie można zobaczyć Boga i przeżyć. Ale jednocześnie wielu ludzi twierdzi, że Bóg objawia się każdemu człowiekowi w swoich dziełach. Dlatego Indianie w Ameryce nie musieli czekać na to objawienie.
Niektórzy uważają, że Bóg to dziadek z długą brodą, który wszystkich uważnie obserwuje i śpieszy z interwencja, gdy uzna to za stosowne. Dla innych Bóg to bezosobowy duch Wszechświata (analogicznie do ducha, czy duszy człowieka). Dla jeszcze innych to esencja przenikająca wszechświat albo siły lub prawa rządzące wszechświatem. Chyba w hinduizmie Brahman jest to wieczny absolut mający aspekt materialny i duchowy, widzialny i niewidzialny, zmienny i niezmienny (a więc dualistyczny). Koncepcji Boga jest wielka ilość, ale wydaje mi się, że najbliższe prawdy są chyba koncepcje hinduistyczne. Dlatego każdy musi wybrać najbardziej pasującą do jego umysłowości i duchowości. Ja na razie jestem w tej kwestii panteistą.
Zrozumienie Boga jest związane ze zrozumieniem świata i jego genezy. Ostateczne wnioski są więc chyba jeszcze przed nami.
Póki co należy odrzucić wszelkie ideologie, które krępują ludzkość i naukę oraz z dziecięcą ciekawością pochylić się nad licznymi zagadkami (religijnymi, naukowymi, duchowymi itd.).

A oto kilka luźnych myśli ateisty.
Chyba nikt nie zaprzeczy, że świat jest inteligentny. Jest taki, ponieważ człowiek, jako część tego świata, jest bardzo inteligentny. Skoro więc człowiek jest dziełem (wszech)świata, to jak potężną inteligencję musi posiadać ten świat ? A planet podobnych do Ziemi (zamieszkałych przez żywe istoty) może być wiele.
Istnieją potężne siły, które stworzyły człowieka i utrzymuja go przy życiu. Dlatego mówi się - zupełnie zasadnie - że Wszechświat jest Miłością. Obowiązkiem każdego z nas jest wiec poznanie tych sił i ich szanowanie. Nieważne jak te siły nazwiemy, ale dla naszego dobra musimy się z nimi liczyć, poznać i przestrzegac zasad ich działania.
I właśnie obie te myśli znajdziemy w każdej religii, w każdej świętej księdze. Od ateizmy jest więc tylko krok do wiary w Boga.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azbrtyis
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 02 Gru 2015
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:02, 02 Gru 2015    Temat postu:

Wiele jest zdań na ten temat na moje wszystko zostało wyjaśnione przez naukowców i Bóg nie istnieje jest zmyślony przez ludzi tylko po to żeby w coś wierzyć ale coraz wiecej ludzi się buntuje

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szymonduda
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:21, 08 Gru 2015    Temat postu:

W cos w koncu trzeba wierzyć Mruga

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lupesku71
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 09 Gru 2015
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:59, 09 Gru 2015    Temat postu:

ja jestem wierzacy wiec wg mnie oczywisce

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Kto pyta nie błądzi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin