Forum Moja droga Strona Główna Moja droga
Forum religijne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Toksyczna, chora miłość :(((

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Masz problem..?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
korrrba
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 16 Lip 2012
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:50, 16 Lip 2012    Temat postu: Toksyczna, chora miłość :(((

Uprzedzam, że mój wątej może wzbudzić zdziwienie, albo niesmk, ale niestety taki mam problem Zaznaczę, że jestem osobą wierzącą i praktykującą. Mam obecnie 28 lat, a mimo to nadal jestem dziewicą. Fakt, że nią jestem zapewne jest powiązany z sytuacją, w jaką się uwikłałam. Nie umiem siebie ocenić, bo to nie będzie obiektywne, na pewno bardzo dbam o siebie, staram się ładnie wyglądać, ubieram się kobieco, jestem szczupła. Wiele osób dziwi się, jestem sama. Jak zaczęłam pracować zakochałam się niemal obsesyjnie w pewnym kawalerze, który ma około 40 lat. To było jak grom z nieba, nigdy tak nie wpadłam po uszy. Jest przystojnym facetem, na dobrym stanowisku, ma spore powodzenie. Jest kawalerem, ale związał się z kobietą 10 lat starszą, która miała męża, trójkę dzieci, jednym słowem prawdopodobnie rozbił jej małżeństwo. Przez wiele lat tworzył z nią związek na odległość, a jakieś 2 lata temu ona przeniosła się dla niego do naszego miasta. Nie wiem dokładnie jak było, ale raczej często ją zdradzał. Zanim jeszcze zaczęłam pracować podobno omal nie rozbił małżeństwa jednej ze współpracownic. Zostawała po godzinach, w końcu stanowcza postawa jej męża spowodowała, że się zwolniła z pracy niedługo jak ja się zatrudniłam. Krążą plotki, że on uprawiał seks nawet z petentkami w pracy, korzystał również z prostytutek. Nie bardzo w to wierzyłam, w końcu różnie bywa z plotkami. Jak doszłam do pracy najpierw długi czas nie nawiązywał kontaktu ze mną, obserwował mnie. W końcu zaczął mnie czarować, mamić, a ja się nabrałam, jak nieopierzona gęś. Sporo z nim rozmawiałam, on tak prowadził rozmowę, że ja mu niemal wyśpiewałam wszystko o sobie, między innymi, że jestem jeszcze dziewicą. Po jakimś czasie zaczął mnie "niewinnie" dotykać. To miało miejsce w pracy. Nie umiałam się temu oprzeć, byłam (jestem) tak zaślepiona, że niemal mnie hipnotyzował. Jego macanki stawały się coraz śmielsze, w końcu dochodziło do intensywnych pieszczot. Zawsze po godzinach pracy. Nigdy jednak nie doszło do pełnego seksu. Kiedy on zauważał, że ja coraz bardziej się angażuję to on się wycofywał, ot tak po prostu mnie odstawiał, kompletnie się nie odzywał, nie szukał kontaktu itp. Ja cierpiałam, nie mogłam się z tym pogodzić, w końcu postanawiałam dać sobie z tym spokój. Wówczas on wtedy niemal automatycznie ponownie mnie czarował, zwodził, uwodził, a ja ponownie mu ulegałam! Takich epizodów, podczas których mnie mamił i odtrącał było kilkanaście między nami! 3 lata temu doszła do naszej pracy pewna kobieta, 36 lat. Ma 10-letnią córkę i miała wtedy partnera, starszego o 20 lat. Ona mu rozbiła rodzinę, facet był żonaty, miał dzieci. Jego żona nadal nachodziła ją w pracy, robiła awantury, między innymi dlatego ona postanowiła przenieść się do nas. Czekała aż partner dostanie rozwód i w końcu pod koniec sierpnia zeszłego roku wzięła z nim cichy cywilny ślub. Ja jednak zauważyłam, że tuż po ślubie ona wyraźnie miała się ku sobie z tym facetem z mojej pracy, w którym jestem tak zakochana. Myślę, że właśnie dlatego zauważyłam, że jest coś między nimi. Nikt inny w pracy tego nie zauważył, wszyscy myśleli, że mi odbiło. Kilka razy nakryłam ich razem na mieście, speszyli się jak mnie widzieli, potem ta kobieta zaczęła być agresywna wobec mnie, szykanować. Po jej zachowaniu odczytałam, że na pewno musi mieć z nim romans, skoro nie może utrzymać emocji na wodzy. Potem kilka innych koleżanek z pracy widziało ich razem na mieście. Zaczęły się plotki. Od kilku miesięcy ta kobieta nie nosi już obrączki. A jedna z koleżanek widziała ją w Wielkanoc, siedziała z tym facetem w jego aucie, na tylnym siedzeniu siedziała jej córka. Bardzo się zmieszali widząc tą koleżankę. W końcu pod naciskami przełożonych i pracowników postanowili się przyznać. W dodatku wyszło na jaw, że ona jest obecnie w 5, czy 6 miesiącu ciąży! Ona zostawiła męża w mieszkaniu, za które spłacają kredyt hipoteczny, zabrała córkę i wynajęła mieszkanie razem z tym facetem z pracy. Nie wiem co się stało z dotychczasową partnerką tego faceta, w każdym razie porzucił ją. Wpadłam w jakąś dziką obsesję na tym tle, nie umiem odczepić się od tego Oczami wyobraźni widzę, że są razem, biorą ślub, mają dzieci. Czuję się PRZEGRANA, gorsza od tej kobiety Smutny Ja byłam potraktowana jak rzecz, a do związku wybrał ją. Od pewnego czasu chodzę do psychologa, ale na razie nic mi to nie daje Psycholog już traci do mnie cierpliwość, mówi, że chyba siłą trzeba będzie mi wybić tego faceta z głowy. Jestem tak zaślepiona, że nie potrafię Płaczę po nocach, czuję się jakbym przegrała i straciła. Schudłam, chociaż i tak jestem szczupła. Zaczęłam załatwiać sobie inną pracę, nie wiem, czy mi się uda, znajomy mi obiecał, że będzie miał mnie na uwadze. Nie jestem w stanie patrzeć się na nich, na niego, na nią, bo to mnie rozrywa. Boję się też, że nie będę w stanie znieść informacji jak np. on się z nią ożeni itp. Lepiej będzie dla mnie i dla nich jak mnie już tam nie będzie. Nie wiem, czy ja kiedykolwiek wyrzucę tego człowieka z głowy i czy jeszcze mam szansę na miłość, rodzinę w takim wieku??? Niesamowicie się pogubiłam, pogmatwałam, czasami mam wrażenie, że jak miałam 20 lat byłam znacznie mądrzejsza niż teraz! Nigdy bym nie uwierzyła, że wpakuję się w coś takiego, zawsze uważałam siebie za dobrą i porządną dziewczynę, zawsze pokładałam nadzieję w Bogu. Wiele lat modliłam się o znalezienie męża, jednak Pan Bóg nie wysłuchuje moich modlitw. Może przez to, że nie mogę nikogo znaleźć wpadłam w jakieś kompleksy, czuję się gorsza i dlatego zabrnęłam w coś takiego? Naprawdę, Pan Bóg mnie nie słucha. Teraz modlę się o rozwiązanie tej sytuacji, o możliwość znalezienia innej pracy, o innego chłopaka i nic. Czy ja nie zasługuję w oczach Boga na lepszy los??

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rania
VIP
VIP



Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 1039
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:01, 16 Lip 2012    Temat postu:

zimny prysznic, zmiana pracy i bedzie dobrze
sdkad wiesz co Bog dla ciebie przygotowal? przestan myslec o milosci o chlopaku to sie zjawi sam, zawsze sie zjawia kiedy sie tego najmniej spodziewamy
a o facecie zapomni,m szkoda czasu i zycia na niego
zaloz sobie konto na fb poznaj paru fajnych ludzi, oczywiscie z rozsadkiem Mruga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
salwinia
VIP
VIP



Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:09, 16 Lip 2012    Temat postu:

Istna telenowela.

korrba, czego oczekujesz od forumowiczów? na forum wiara.pl nie dostałaś rad? Dostałaś, i to mnóstwo...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rania
VIP
VIP



Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 1039
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:24, 16 Lip 2012    Temat postu:

Laughing
no tak, czarodziejska rozdzka i facet bedzie moim mezem, i bedziemy zyc dlugo i szczesliwie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
korrrba
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 16 Lip 2012
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:38, 16 Lip 2012    Temat postu:

Wiem, założyłam już ten temat na forum Wiara, dostałam różne rady, to jest po prostu jakaś moja słabość. Otóż jak mam gorszy dzień i napiszę to na forum, ktoś mi coś doradzi, poklepie po plecach, albo dla odmiany potrząśnie to wtedy czuję się lepiej, jest mi lepiej. Tylko szkoda, że nie pomaga mi to na dłużej Smutny Myślę, że to przez to, że nadal tkwię w tej pracy i w tej atmosferze... Jest perspektywa zmiany pracy na horyzoncie, ale będę musiała jeszcze trochę poczekać i się przemęczyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rania
VIP
VIP



Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 1039
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:42, 16 Lip 2012    Temat postu:

no to troche cierpliwosci a do tego czasu zajmnij sie czyms innym
albo wez urlop i jedz na wakacje


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
salwinia
VIP
VIP



Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 5:20, 17 Lip 2012    Temat postu:

korrba, to bardzo niedobrze, że uzależniasz swoje samopoczucie i swój nastrój od rad innych.
Na forum są bardzo różni ludzie, którzy mogą ci dać bardzo różne rady. Nie każda służy Twojemu wzrostowi.
Powinnaś o takich rzeczach rozmawiać z przyjacielem/przyjaciółką na żywo.
I najważniejsze - rozmawiaj o tym z Panem Jezusem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nathaniel
VIP
VIP



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 846
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:09, 17 Lip 2012    Temat postu: Re: Toksyczna, chora miłość :(((

korrrba napisał:
Czuję się PRZEGRANA, gorsza od tej kobiety Smutny

Historia trochę zagmatwana i nie wiem czy wszystko zrozumiałem, ale dlaczego czujesz się przegrana i gorsza od tej kobiety? Przecież ten facet to straszny paskuda. Flirtuje ze wszystkimi babkami na około, prostytutki itp. Ja tej babce współczuje bo założę się, że zostanie zdradzona. A ty się trzymaj takich facetów z dala.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Wto 12:43, 17 Lip 2012    Temat postu:

A ja uważam, że... to zwykły ciul, którym nie warto zaprzątać sobie głowy. Powiadają, że miłość jest ślepa i Ty chyba tego doświadczasz.

Myślę, że jak masz możliwość, to zmień pracę i odetnij się od tego gościa, żeby czasem Ci palcem nie kiwnął, a Ty od razu do niego polecisz, bo będziesz znów żałować.
Masz być żoną i matką, to będziesz... ale się nie gorączkuj, że masz 28lat i jesteś dziewicą, bo chyba jesteś ewenementem, ale pozytywnym. Poczekaj, niech czas płynie... Nawet niespodziewanie może pojawi się na horyzoncie mężczyzna, a nie ciul.
Ja nie chciałam faceta... a porobiło się inaczej. Nie wszystko jest, jak i kiedy chcemy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
korrrba
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 16 Lip 2012
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:37, 17 Lip 2012    Temat postu:

Bo to chyba tak jest, że jak na siłę chcemy faceta/dziewczynę to wtedy jak na złość nie możemy znaleźć, a jak naprawdę nie chce się faceta/dziewczyny to wtedy jest nawet tabun adoratorów...

Niby pojawia się możliwość zmiany pracy, ja BARDZO CHCĘ ją zmienić, ale nie wiem, czy w końcu się uda. Znajomy mi obiecywał etat w swojej firmie, zapewniał, że na 99% się uda, z tym, że miało się udać już w czerwcu i ciągle się tak wydłuża, teraz mi napisał, że jednak nie wcześniej jak w sierpniu, zapewnia, że to przez sezon urlopowy tak się wydłuża. Mam nadzieję, bardzo liczę na tą pracę i nie chciałabym, aby mnie wykiwał Sad Ja już nawet rozważałam, że jak nie uda się z tą pracą to i tak się zwolnię stamtąd, ale mój psycholog mi odradzał strasząc potężnym kryzysem. W sumie ma trochę racji, teraz ciężko znaleźć pracę. Rozpaczliwie chcę stamtąd uciec, żeby siebie ratować i swoje zdrowie psychiczne, bo wpadłam w jakąś paranoję na tle tego faceta. On nigdy nie ukrywał swojego wstrętu do dzieci i małżeństwa! Zawsze zapewniał, że nie chce żadnych dzieci, wzdrygał się na myśl o ślubie. I teraz taka raptowna zmiana w nim nastąpiła, w przeciągu kilku miesięcy? Bo teraz odkąd ta para odkryła się z tą ciążą to przekonują wszystkich, że dziecko było planowane, chciane i pozew rozwodowy tej kobiety jest już złożony... Zanim ona wyszła za mąż w zeszłym roku (nie dotrwała nawet 1 rocznicy) to przez ponad rok przepracowała u nas będąc wolna, w nieformalnym związku. Czemu już wtedy nie kuł żelaza póki gorące, tylko czekał, aż ona wyjdzie za mąż? Ale po co ja o tym piszę, kto to może wiedzieć. Wiem też, że dużo w tym wszystkim mojej winy, poza tym tak naprawdę nie mam prawa oceniać ani jego ani tej kobiety, widocznie zawiść przeze mnie przemawia i jej zwyczajnie zazdroszczę Smutny Jak ja bym chciała poczuć się wolna z tego zniewolenia nim, żeby stali mi się obojętni i bym mogła szczerze życzyć im najlepiej Smutny(( Może powinnam skontaktować się z egzorcystą?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
salwinia
VIP
VIP



Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:52, 17 Lip 2012    Temat postu:

raczej z psychologiem. Co poradzi egzorcysta na uzależnienie swojej samooceny, samopoczucia i życia od jakiegoś faceta?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Śro 13:00, 18 Lip 2012    Temat postu:

Korrrba, życzę Ci siły. Mam nadzieję, że się wszystko ułoży. Nie daj się temu... okropnemu facetowi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Masz problem..? Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin