 |
Moja droga Forum religijne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniolek
Administrator

Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1354
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nieba
|
Wysłany: Czw 12:04, 06 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
BlackAngel mogę Ci powiedzieć, że moja wiara w dużej mierze umocniła się też dzięki temu forum. Co prawda teraz czasami mi się nie chcę wchodzić jak widzę "dyskusje" Madźka kontra Jehowi. Ale kiedyś był lepszy poziom i dyskusje na poziomie, dawało mi to do myślenia, szukania. Więc bardziej się zagłębiałam w to wszystko.
Dużo też mi dało życie we wspólnotach kościelnych, oraz wśród księży.
Kiedyś też wiele razy się buntowałam, wątpiłam, oskarżałam Boga o niepowodzenia. Ale moja wiara jak zaczęła się umacniać to otworzyła mi oczy na wiele spraw.
Życzę Ci tego samego. Abyś znazazł Boga, uwierzył mimo wszystko. Mimo nieściłości, niewiedzy bo tylko Bóg może wszystko wiedzieć i rozumieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BlackAngel
VIP

Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:39, 06 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Dziękuje Aniołek
Coś mi się przypomniało...Kilkakrotnie czytałem, że Pismo Święte przez lata się zmieniało. Tzn co jakiś czas ulegało modernizacji, dlaczego?
Czy obecna Biblia mocno odstaje od pierwowzoru??
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BlackAngel dnia Pią 9:23, 07 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BlackAngel
VIP

Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 17:12, 07 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Przeczytałem niedawno "Świadectwo Glorii Polo". Z pewnością słyszeliście o tej pani, co możecie o niej napisać??
Przyznaję, że świetnie się to czyta, tylko ile w tym prawdy?
Jeżeli Gloria Polo nie zmyśliła tego, no to mam odpowiedz na kilka swoich pytań.
Jakby ktoś nie czytał: [link widoczny dla zalogowanych]
Ciekawą postacią też jest Helen Quinlan.
Co sądzicie o tych dwóch paniach?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madźka.
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Pią 19:06, 07 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Świadectwo Glorii Polo czytałam, ale pani Helen nie.
To co czytałam, to bardzo mnie "wciągnęło" i zastanawiało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
salwinia
VIP

Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1423
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 19:39, 07 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
sądzę że pani Polo ma bujną wyobraźnię. W pewnych miejscach sama sobie zaprzecza, ale był już taki temat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BlackAngel
VIP

Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 11:13, 08 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Większość wypowiadających się na innych stronach twierdzi, że Gloria Polo nie zmyśla, jej wypadek jest podobno 100% udokumentowany. Nie można zrobić jej kilku prób na najlepszym dostępnym wariografie?
Mamy dosyć rozwiniętą naukę, w czym problem?
Dla wielu osób ta pani jest uosobieniem prawdy, jeździ po krajach i opowiada swoją historię, naucza, a więc..
Świetnie czyta się jej świadectwo, chciałbym wierzyć, że mówi ona prawdę, nie wygląda na kogoś kto zmyśla...Ale nie tacy kłamali
Dzisiaj znalazłem u młodszego brata książkę do Religii dla 3 klasy gimnazjum.
Wydawnictwo: Apostolicum-Wydawnictwo księży Pallotynów Prowincji Chrystusa Króla i
Wydawnictwo Piotra i Pawła.
Imprimatur: Za zgodą kurii Biskupskiej Warszawsko-Praskiej.
Konsultacja teologiczna: Ks.dr Marian Kowalczyk.
Cenzor: Ks. Stanisław Chabiński
Czy ktoś może coś napisać w sprawie tej książki??
Muszę powiedzieć, że naprawdę świetnie się ją czyta i wiele wyjaśnia.
Znalazłem tam dużo odpowiedzi i podejście w miarę obiektywne..
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BlackAngel dnia Sob 11:24, 08 Maj 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lestath
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:03, 08 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Czy ktoś może coś napisać w sprawie tej książki?? |
Hmmm chyba nie ma tu nikogo w takim wieku, żeby ową książkę posiadał, chyba, ze młodsze rodzeństwo i nikt teraz nie poleci i jej raczej nie kupi
przynajmniej ja nie
Cytat: | Pojęłam, że to bagno złożone było z nasienia, które wytrysnęło w grzesznych związkach i podczas seksualnych zboczeń, za które my ludzie na ziemi jesteśmy odpowiedzialni. |
no to ja nie chcę do piekła ale pewnie się znajdą tacy...
Cytat: | Ale Bóg może uczynić coś poprzez niezmierzone łaski Ofiary Mszy św. Powinniśmy im w taki sposób pomagać i zamawiać za nie Msze św |
ciekaw, ciekawe, cennik też wiedziała?
Nie chce mi się tego czytać do końca, dla mnie głupota i wytwór wyobraźni. Biorąc moje sny mógłbym kilka takich świadectw napisać. Szczególnie jak ostatnio po tym jak śniło mi się, ze demon chce mnie opętać przez dwie noce, po drugiej obudziłem się z bólem brzuch i lała mi się krew z nosa, całe łóżko zasyfiłem. Dla mnie bujda i wymysł i cześć kupy się nie trzyma
a kiedy jeszcze o przenikaniu przez ściany przeczytałem
tata też jakoś dziwnie miejsca pobytu zmieniał...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BlackAngel
VIP

Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:08, 08 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Lestath, może to nie był zwykły sen...Tylko pewien znak
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arnon
VIP

Dołączył: 10 Cze 2009
Posty: 679
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 9:45, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Aniolek napisał: | Madźka kontra Jehowi. |
"Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego" (Wyjścia 20:7).
Dobrze to przemyśl, Aniołku!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniolek
Administrator

Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1354
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nieba
|
Wysłany: Czw 10:29, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Nie muszę nic przemyślać bo nie nadużywam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arnon
VIP

Dołączył: 10 Cze 2009
Posty: 679
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 10:34, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
... czas pokaże...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniolek
Administrator

Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1354
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nieba
|
Wysłany: Czw 10:42, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
straszysz mnie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arnon
VIP

Dołączył: 10 Cze 2009
Posty: 679
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:01, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Nie, Aniołku, nie straszę Cię. Stwierdzam, że jeśli się mylisz, to pewnie to odczujesz - tak mówi Biblia!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniolek
Administrator

Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1354
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nieba
|
Wysłany: Czw 11:43, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Nieoskarżaj mnie o coś czego nie robię.
Koniec zaśmiecania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Czw 14:47, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
jak moglbym nawiazac bardziej do tematu:
wasz...twoj wlasnie powod wiary?
tesknota, zuubozenie umysly?...pragnienie gotowych(przedstawianych) rozwiazan?...przekonanie? (co???? przekonanie)...ale niech bedzie, to w koncu jedna z form wypowiedzi.
piotr...ty pierwszy!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Piotr
VIP

Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Czw 16:09, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
dlaczego mam wierzyć? już kiedyś odpowiadałem: dlatego, bo życie bez wiary byłoby puste.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lestath
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:13, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | dlaczego mam wierzyć? już kiedyś odpowiadałem: dlatego, bo życie bez wiary byłoby puste. |
hmm hmm tam powinno się znaleźć jeszcze słowo "moje" przy życiu, bo takim sposobem stwierdzasz, że każdy kto nie wierzy jest pusty i żyje w pustce, no trochę to chyba nie jest sprawiedliwe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Piotr
VIP

Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Czw 16:27, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Lestath napisał: | Cytat: | dlaczego mam wierzyć? już kiedyś odpowiadałem: dlatego, bo życie bez wiary byłoby puste. |
hmm hmm tam powinno się znaleźć jeszcze słowo "moje" przy życiu, bo takim sposobem stwierdzasz, że każdy kto nie wierzy jest pusty i żyje w pustce, no trochę to chyba nie jest sprawiedliwe |
no tak, ale to chyba oczywiste i logiczne: skoro to moja wypowiedź to tyczy się mojego życia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Czw 17:20, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
jestem juz poprawny:
kurcze...kurcze...kurcze...a dlacego zycie bez wiary jest puste?
nic dalszego od prawdy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
tak wiem, ...tak moze odpowiedziec wiele osob...i pewnie wiekszosc tak wlasnie odpowiada.
ale...otoz nie.
(juz sie nie kloce)...ale to kwestia indywidualnuch, czysto prywatnych(tak byc powinno) wyborow!
na prawde chce...i zachecam wszystkich do porzucenia wiary w boga...i nie dlatego, zeby przypisac sobie +1...to kwestia szczerego swiatopogladu...to prawda klocimy sie tu troche (a ja troche chamski bywam)...ubolewam nad tym, zdajac sobie zprawe, ze nic tym nie zyskam...
tymczasem marze o swiecie w ktorym wszyscy zdaja sobie sprawe z wlasnego pochodenia/,...z pochodenia naszego gatunku...i zycia, jako takiego.
wcale nie jestem madrzejszy...nie jestem tez sprytniejszy w dociekiwaniach, ktore kazdy z nas ma, ukrywa, lub tez nie.
ja najzwycajniej w swiecie jestem przekonany o odmiennych rozwiazaniach, od tych jakie prezentuja zorganizowane religie...o pochodzeniu czlowieka, zycia..i moe troche inaczej to tlumacze.
czy wyznawane przez naz wartosci nie sa podobne?
o tak sa...in kazdy z was to przyzna (no moze z wyjatkiem aborcji)...a jednak patrzymy na swiat uzywajac innych par okularow.
a dlaczego?
a kto to wie?
kazdy z nas uwaza, iz zycie czlowieka jest wartoscia najwyzsza...a jednak roznimy sie w postrzeganiu srodkow, ktore do tego prowadza...dla niektorych (dla was, bez obrazy) to bog decyduje o naszym istnieniuu...dla mnie taki jegomosc nie ma prawa bytu...co wcale nie oznacza, ze nie wyrozniam nas nad innymi gatunkami.
a wlasnie tak...ale chyba z zupelnie innym, przyjetym system wartosci.
a religie, jako zorganizowana forme wiary postrzegam, jako najwieksze zagrozenie dla naszego czlowieczenstwa...ja...tak....wy rzczej nie....i tak na serio to pewnie nas tak rozni!
uzywam roznych srodkow przekazu...4/5...juz wyczerpalem...i pewnie to byl blad...a jednak emocje to czysto ludzko forma przekazu.
a jednak nie na tyle publiczna, aby moc jej naduzywac....i zgadzam sie z kazdym ostrzezeniem, ktore wplynelo pod moim adresem.
tak bardzo chcialbym...zbyscie zaczelipatrzec na to wszystko inaczej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lestath
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 18:12, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | kazdy z nas uwaza, iz zycie czlowieka jest wartoscia najwyzsza... |
Oj no proszę nie uogólniać, bo nie każdy tak sądzi, np ja tak nie myślę. Uważam, że życie ludzkie powinno być cenione jednak nie najważniejsze, myślę, że życie osób, które się zezwierzęcają, krzywdzą, nie jest wartością ważną a przynajmniej najważniejszą nie jest, bo szkodzą w sposób dotkliwy i celowy i ich życie nie jest dla mnie żadną wysoką wartością. Jeżeli oni sami nie szanują swojego życia to i ja go nie będę.
Cytat: | no tak, ale to chyba oczywiste i logiczne: skoro to moja wypowiedź to tyczy się mojego życia |
no niekoniecznie, ja właściwie bardzo często oceniam ludzkie życie, choć go nie znam, jest to normalny odruch człowieka i mam prawo do tego i nikt mnie nie pozbawi, jednak pytanie co z tą oceną zrobię, czy pomogę, przejdę obok, jeszcze bardziej pognębię
Ostatnio na przystanku pewien "brudny pan" prosił o złotówkę na jedzenie, bo od trzech dni nie jadł, wszyscy ludzi od niego uciekali. I jakie jest pierwsze skojarzenie: "pewnie chce na piwo". I w końcu pan podszedł do mnie i też tak pomyślałem, mam do tego prawo, a że zakładam zawsze, że mogę się mylić, zaproponowałem, że pójdę z nim do sklepu, kupię mu jedzenie i zje przy mnie i poszliśmy. Był bardzo wdzięczny za jedzenie i rozmawialiśmy. Opowiadał jak pracował w hucie szkła, jak ją zamknęli, jak zmarła mu matka, zachorowała żona i na jej leczenie stracił wszystkie pieniądze, dom, i jak potem zmarła i został sam bez nikogo, bez domu, bez pracy i czułem się jakbym rozmawiał z kimś lepszym od siebie i bliski wzruszenia przy owym brudnym panu byłem. I gdybym odszedł jak te wszystkie staruszki i niemal oplułbym jak "dzisiejsza młodzież" pewnie pozostałbym przy swoim zdaniu, że chciał wyłudzić kasę na piwo. I pewnie teraz mówiłbym o alkoholiku, więc każdy ma prawo oceniać i dlatego nie jest to jasne, że mówiłeś jedynie o sobie, a czasem można się bardzo mylić.
Cytat: | a religie, jako zorganizowana forme wiary postrzegam, jako najwieksze zagrozenie dla naszego czlowieczenstwa...ja...tak....wy rzczej nie....i tak na serio to pewnie nas tak rozni! |
Myślę, że religia nie jest niczym złym, a nawet zorganizowana forma złą nie jest, bo nie jesteśmy koczownikami ani nie mieszkamy w jaskiniach, więc organizacją jest wg mnie naturalna. Złe jest jednak odcinanie się od ludzi, otoczenia, które jest odmienne niż wiara mówi. Trochę dziwi mnie przypisywanie wszystkiego dobrego bogu a złego szatanowi. Wiecie, że do XIV wieku szatan był aniołem donoszącym bogu o złych występkach? Nie podoba mi się sprowadzanie innych religii do rangi tych złych. Dawniejsze bóstwa pogańskie, które miały pomagać, Dionizos - "dobry chłop" zostały wtrącone do piekła jako diabły i z czasem wyparte przez chrześcijaństwo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Czw 23:26, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
cholera...masz racje poprzedniku...nie chce mi sie zaznaczac czyjegos tekstu...ale to prawda...a wiesz dlaczego?
dla tego, bo twoje, czy kolegoi zycie ma dla mnie wartosc porownywalna do okreslonych przyjemnosci...ja np. uwielbiam kregle...ale to dopiro od niedawna...np. zycie twoich rodzicow nic dla mnie nie znaczy.
kocham swoich...a twoi...no coz?
szczerze wybral bym te chwile slabosci...a ty nie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lestath
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 23:57, 13 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
No też tak myślę, jeśli bym tu przeczytał, że slavowi coś się stało, no to co z tego. Napiszę, że mi przykro, bo tak wypada, ale jakoś mnie to nie ruszy. Też nie rozumiem reakcji ludzi po tym jak ostatnio samolot się rozbił z prezydentem, no ja tego ani trochę nie odczułem, bo ich nie znam to mi nie zależy, no i nie mam zamiaru się z tym kryć, bardziej bym się przejął tym, ze miś się mi rozpruł, z którym śpię, bo czułem się samotnie i na nim bardziej mi zależy. No niestety taka jest prawda, co kogo obchodzi jak zginie ktoś obcy, powie, że mu przykro ale nie będzie się załamywać a będzie się martwić bardziej gdy zgubi portfel.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BlackAngel
VIP

Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:14, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Matka Boża z Guadalupe...Słyszeliście?? Obraz nie został namalowany ludzką ręką...Co potwierdzają do dziś najwybitniejsi naukowcy, nawet z NASA!!
Przeczytajcie całą historię...
Nie wiem czy był już o niej temat na forum, ale dla mnie obecnie to największy, najlepszy namacalny dowód. Wstyd mi, że dopiero niedawno się o tym dowiedziałem...
Laureat nagrody Nobla w dziedzinie chemii prof. Richard Kuhn z Heidelbergu, przeprowadził szczegółowe naukowe badania obrazu Matki Bożej z Guadalupe w Meksyku. Wyniki tych badań wprowadzają w zdumienie bezstronnego obserwatora i wskazują na tajemnicę, w którą wnikać można tylko przy pomocy wiary.
Fotografia cudownego wizerunku z Guadalupy
Okazuje się, że płaszcz Indianina Juana Diego, na którym znajduje się obraz Matki Bożej, został utkany z włókien kaktusa, które są bardzo nietrwałe. Jest to materiał ulegający szybkiemu zniszczeniu. Współcześni naukowcy twierdzą, że tego rodzaju tkanina musiałaby zmienić się do niepoznania i ulec zniszczeniu w ciągu dwudziestu lat. Fakt, że przetrwała przeszło 467 lat jest niewytłumaczalny z naukowego punktu widzenia.
Najbardziej szokującym wynikiem badań jest stwierdzenie faktu, że wizerunek Matki Bożej nie został namalowany ręką ludzką, ponieważ nie znaleziono na włóknach tkaniny nawet najmniejszych śladów znanych barwników. ponadto nie dałoby się namalować żadnego obrazu na tego rodzaju tkaninie, której sploty są tak rzadkie jak w rybackiej sieci. Sposób i technika powstania obrazu Matki Bożej pozostaje dla współczesnej nauki niewyjaśnioną zagadką. Obraz powstał w niewytłumaczalny i tajemniczy sposób.
Fotografie wizerunku Matki Bożej oraz inne bardzo szczegółowe naukowe badania pozwoliły na odkrycie w oczach Matki Bożej zjawiska refleksu, które występuje tylko u żywych ludzi i którego nie można oddać przy pomocy najdoskonalszej nawet techniki malarskiej.
Te tajemnicze fakty, o których mówią nam badania naukowe, są wezwaniem i znakiem wzywającym nas do nawrócenia, abyśmy uwierzyli, że mamy razem z Maryją, naszą Matką, podejmować trud życia wiarą na co dzień i iść drogą prowadzącą do pełnego zjednoczenia się z Jezusem w chwili śmierci.
Takich badań były setki, poczytajcie w google. Powtarzam, że to chyba najmocniejszy namacalny dowód, że coś jest na rzeczy...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BlackAngel dnia Nie 13:24, 16 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madźka.
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Nie 13:40, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
No cuda umacniają i potwierdzają, ale i tak znajdują się tacy, którzy je podważają, chociaż nauka tego nie potrafi zrobić. Im się należy Nobel...
Tak na marginesie, to nie interesowałam się tym obrazem, co tutaj napisałeś, bo jakoś nie siedzę w takich rzeczach, ale dokształcę się. Dzięki.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez madźka. dnia Nie 13:41, 16 Maj 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BlackAngel
VIP

Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:57, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Wpadłem na to przez przypadek...
Do tego cudu ciężko się przyczepić..
I nareszcie Nauka przegrała 3:0 z Wiarą W tym przypadku..
A skoro to forum dyskusyjne to jestem ciekaw jak odpowiedzą ateiści??
P.S, nie ma sprawy madźka
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BlackAngel dnia Nie 14:00, 16 Maj 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|