Forum Moja droga Strona Główna Moja droga
Forum religijne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Życie po życiu- ŚJ
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Wiara na co dzień
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bobo
VIP
VIP



Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 1941
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:19, 23 Cze 2014    Temat postu:

Cytat:
po śmierci Jezus dalej działał, był z Apostołami.


Był po zmartwychwstaniu, precyzując. Po śmierci był w grobie i wcale nie był z apostołami przez ten czas. Po zmartwychwstaniu dopiero zaczął się ukazywać. Nie wcześniej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pon 17:05, 23 Cze 2014    Temat postu:

Cytat:
Po śmierci był w grobie i wcale nie był z apostołami przez ten czas. Po zmartwychwstaniu dopiero zaczął się ukazywać. Nie wcześniej.

Jasne, był był w innym miejscu po śmierci, kiedy się nie ukazywał uczniom. Wesoly


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez madźka. dnia Pon 17:13, 23 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:23, 17 Paź 2014    Temat postu:

madźka. napisał:
Cytat:
Po śmierci był w grobie i wcale nie był z apostołami przez ten czas. Po zmartwychwstaniu dopiero zaczął się ukazywać. Nie wcześniej.

Jasne, był był w innym miejscu po śmierci, kiedy się nie ukazywał uczniom. Wesoly


konkretnie według dokładnego tłumaczenia greki Pan Jezus był w piekle.

< Biblia Gdańska >
Dzi ap 2:31 To przeglądając, powiedział o zmartwychwstaniu Chrystusowem, iż nie została dusza jego w piekle, ani ciało jego widziało skażenia.


w Katolickiej Biblii Wujka


< Biblia Wujka >
2:31 Przeglądając powiedział o zmartwychwstaniu Chrystusowem: iż ani zostawion jest w piekle: ani ciało jego ujrzało zepsowania.


i tu jest taka zagwozdka. za co Pan Jezus trafił do piekła? przecież on grzech nie popełnił

1 Piotra 2:21 Właśnie do tego biegu zostaliście powołani, gdyż i Chrystus cierpiał za was, pozostawiając wam wzór, abyście podążali dokładnie jego śladami. 22 On grzechu nie popełnił ani w jego ustach nie znaleziono nic zwodniczego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jacek.J dnia Pią 16:24, 17 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pią 18:44, 17 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
i tu jest taka zagwozdka. za co Pan Jezus trafił do piekła? przecież on grzech nie popełnił

Jezus nie trafił do piekła, a tam zstąpił- poszedł tam z własnej woli.

1P 3:18-19 bp "(18 ) Bo i Chrystus raz jeden cierpiał za grzechy, Sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was doprowadzić do Boga; poniósłszy śmierć jako człowiek, został wskrzeszony do życia przez Ducha, (19) mocą którego poszedł też głosić naukę duchom [uwięzionym] w otchłani."


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez madźka. dnia Pią 18:44, 17 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:32, 17 Paź 2014    Temat postu:

madźka. napisał:
Cytat:
i tu jest taka zagwozdka. za co Pan Jezus trafił do piekła? przecież on grzech nie popełnił

Jezus nie trafił do piekła, a tam zstąpił- poszedł tam z własnej woli.

1P 3:18-19 bp "(18 ) Bo i Chrystus raz jeden cierpiał za grzechy, Sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was doprowadzić do Boga; poniósłszy śmierć jako człowiek, został wskrzeszony do życia przez Ducha, (19) mocą którego poszedł też głosić naukę duchom [uwięzionym] w otchłani."


W twoja interpretacja ma nieścisłość. z 1 Pio 3:18,19 wyraźnie wynika że Pan Jezus głosił tym duchom gdy został już wskrzeszony. A przecież z jego własnej wypowiedzi jasno wynika że przez trzy dni był martwy

Mat 16:21 Od tego czasu Jezus Chrystus począł ukazywać swym uczniom, że musi iść do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych oraz naczelnych kapłanów i uczonych w piśmie, i zostać zabity, a trzeciego dnia wskrzeszony.

Tak że gdy Pan Jezus głosił tym duchom to miało miejsce po trzech dniach spędzonych w piekle, a nie w trakcie tych trzech dni gdy był martwy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pią 19:58, 17 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
W twoja interpretacja ma nieścisłość. z 1 Pio 3:18,19 wyraźnie wynika że Pan Jezus głosił tym duchom gdy został już wskrzeszony. A przecież z jego własnej wypowiedzi jasno wynika że przez trzy dni był martwy

Jak wynika ze Starego Testamentu, to ludzie po śmierci przebywali w Szeolu (to ma się na myśli mówiąc, że Jezus zstąpił do piekieł) i tam właśnie Jezus się udał po śmierci- jak każdy człowiek, ale Jezus poszedł tam głosić Dobrą Nowinę.

Bóg zaś pokoju, który na mocy krwi przymierza wiecznego wywiódł spomiędzy zmarłych Wielkiego Pasterza owiec, Pana naszego Jezusa (Hbr 13,20)

Z powyższego wersetu wynika, że Jezus mógł być w Szeolu po śmierci.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez madźka. dnia Pią 20:00, 17 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:30, 19 Paź 2014    Temat postu:

madźka. napisała


Cytat:
Bóg zaś pokoju, który na mocy krwi przymierza wiecznego wywiódł spomiędzy zmarłych Wielkiego Pasterza owiec, Pana naszego Jezusa (Hbr 13,20)

Z powyższego wersetu wynika, że Jezus mógł być w Szeolu po śmierci.

Jak wynika ze Starego Testamentu, to ludzie po śmierci przebywali w Szeolu (to ma się na myśli mówiąc, że Jezus zstąpił do piekieł) i tam właśnie Jezus się udał po śmierci- jak każdy człowiek,




to się prawie zgadza. Szeol to wspólny grób wszystkich ludzi w pojęciu Żydów za czasu spisywania ST. Jezus raczej w do groby wspólnego wszystkim ludziom nie trafił. Ale do grobu na pewno.


Cytat:
ale Jezus poszedł tam głosić Dobrą Nowinę.




ale to jest już dorabianiem babci wąsów dziadka tz. jest to twoja interpretacja. nigdzie w Biblii nie ma informacji że pan Jezus w piekle głosił. kojarzysz dwa fragmenty z Biblii 1. że Pan Jezus był w piekle 2 ze Pan Jezus głosił duchom. zszywasz to własną interpretacją w całość że Pan Jezus gdy zmarł i był w piekle głosił duchom. a to nie prawda. Pan Jezus gdy zmarł był trzy dni w piekle. a gdy został wskrzeszony czyli powrócił do życia głosił duchom i w cale nie w piekle. skąd pomysł że złe duch przebywają w piekle? to kolejne skojarzenie wynikające z tradycji nauk KrK nie Biblii i twoja interpretacja. złe duch przebywają na ziemi. Pan Jezus i apostołowie wypędzali złe duch z ludzi żyjących na ziemi nie w
piekle. zatem pozostaje na dal kwestia co Pan Jezus robił w piekle? może już wyjaśnię co na ten temat mówi Biblia. żeby to było jaśniejsze przytoczę ten werset z innego przekładu Biblii Brzeskiej

Dzi ap 2:31 Tedy przepatrując, powiedał o zmartwychwstaniu Krystusowym, iż nie został w grobie trup jego, ani ciało jego poczuło zepsowania.


w dokładnym tłumaczeniu "piekło" to grób. Pan Jezus przebywał w piekle czyli grobie trzy dni. To ze jego ciało nie "poczuło jego zepsowania" znaczy że nie zaczęło jeszcze gnić. Podobnie wszyscy ludzie którzy umierają idą do "piekła" czyli grobu

W Biblii są zanotowane takie słowa Pana Jezusa

Cytat:
PNŚ Marka 9:43 „I gdyby cię gorszyła twoja ręka, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kalekim, niż z dwiema rękami pójść do Gehenny, w ogień nieugaszony.


inne przekłady oddają to tak;

< Biblia Warszawsko-Praska >
9:43 A jeśli twója własna ręka jest ci powodem do grzechu, to odetnij ją. Lepiej bowiem będzie, gdy jako jednoręki wejdziesz do [królestwa] życia, niż żebyś miał, posiadając obie ręce, pójść do piekła, w ogień, który nigdy nie gaśnie.

< Biblia Warszawska >
9:43 A jeśli cię gorszy ręka twoja, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść kaleką do żywota, niż mieć dwoje rąk, a pójść do piekła, w ogień nieugaszony,

< Biblia Tysiąclecia >
9:43 Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony


werset ten mówi że w piekle jest "nieugaszony ogień", " nigdy nie gasnący ogień". Na tak zinterpretowanym wersecie kształtuje się w świadomości wiernych chrześcijaństwa wyobrażenie wiecznych mąk w ognistym piekle i dodaje się do tego że diabły tam smażą ludzi a wielkich patelniach albo gotują ludzi w smole itp. brednie. A teraz troszkę historii Biblijnej.


w Jerozolimie na zachód od jej murów rozciągała się dolina należąca do Hinnoma [Ge Hinnom ( Gehenna)] . Władze miejskie Jerozolimy postanowiły urządzić tak miejskie wysypisko śmieci. Wysypywano tam prze mur odpadki z miasta. Umiejscowienie tego wysypiska było wybrane strategicznie z powodu smrodu jaki z niego się dobywał bo najczęściej tam wiejące wiatry były ze wschodu na zachód. Śmieci na tym wysypisku były utylizowane to znaczy spalane. Robiono to poprzez dosypywanie siarki. Nie rzadko na to śmietnisko wyrzucano również zwłoki ludzkie np. złoczyńców skazanych w publicznych egzekucjach. Miało to dodatkowy wymiar psychologiczny odstraszający potencjalnych przestępców. Ktoś kto chciał dokonać przestępstwa nie tylko musiał się liczyć z tym że zostanie złapany i stracony ale tez - co w kulturze semickiej jest bardzo ważne- musiał się liczyć z hańbą jaką było wyżywienie jego zwłok na śmietnisko zamiast pochowanie w grobie. W tym sensie to śmietnisko stawało się jego grobem czyli "piekłem" zatem ludzie którzy słuchali tych słów Pana Jezusa nie wyobrażali sobie jakiegoś mistycznego miejsca "piekła" z diabłami i smołą. Rozumieli że Pan Jezus mówiąc ;


" PNŚ Marka 9:43 „I gdyby cię gorszyła twoja ręka, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kalekim, niż z dwiema rękami pójść do Gehenny, w ogień nieugaszony."

mówi o tym że za grzech [ przestępstwo] można być pohańbionym tym że jego zwłoki zostaną wyrzucone na śmietnik miejski do doliny Hinnoma [ Gehenny] inaczej piekła to znaczy grobu w ogień nieugaszony. Nieugaszony bo ciągle był podtrzymywany poprzez dosypywanie do niego siarki. Podsumowując! Piekło to grób człowieka dla przestępców z czasów Pana Jezusa piekło to również grób na wysypisku śmieci gdzie ogień był nie ugaszony bo podtrzymywany poprzez dosypywanie siarki


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Nie 15:40, 19 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
to się prawie zgadza. Szeol to wspólny grób wszystkich ludzi w pojęciu Żydów za czasu spisywania ST. Jezus raczej w do groby wspólnego wszystkim ludziom nie trafił. Ale do grobu na pewno.

Chcesz mi powiedzieć, że Szeol to zbiorowy grobowiec wszystkich Izraelitów?

Cytat:
Pan Jezus gdy zmarł był trzy dni w piekle. a gdy został wskrzeszony czyli powrócił do życia głosił duchom i w cale nie w piekle.

W Szeolu.
Udowodnij mi, że to się działo po zmartwychwstaniu.

Cytat:
w dokładnym tłumaczeniu "piekło" to grób.

Skąd to?

Cytat:
Na tak zinterpretowanym wersecie kształtuje się w świadomości wiernych chrześcijaństwa wyobrażenie wiecznych mąk w ognistym piekle i dodaje się do tego że diabły tam smażą ludzi a wielkich patelniach albo gotują ludzi w smole itp. brednie.

Tak to się chyba dzieci starszy. Razz


A co do gehenny- pamiętajmy, że słowo hades i szeol to nie to samo, co gehenna.
Jakie dowody masz na to, że gehenna była "śmietnikiem"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 2:22, 21 Paź 2014    Temat postu:

Madźka napisała


Cytat:
Chcesz mi powiedzieć, że Szeol to zbiorowy grobowiec wszystkich Izraelitów?




Wszystkich ludzi. Wspólny grób wszystkich ludzi w odróżnieniu od pojedynczego grobowca (hebr. kéwer, Sdz 16:31) czy grobu (kewuráh, Rdz 35:20; gadísz, Hi 21:32).
Etymologia hebrajskiego wyrazu szeʼòl nie jest całkiem jasna, choć najprawdopodobniej wywodzi się on od czasownika szaʼál — „pytać; prosić”. W dziele A Compendious Hebrew Lexicon (Cambridge 1811, s. 148) Samuel Pike pisze o Szeolu, że jest to „wspólne miejsce pobytu lub kraina zmarłych, nazwana tak ze względu na nienasycenie grobu, który niejako zawsze prosi, wręcz domaga się o więcej”. Wynikałoby stąd, że Szeol jest miejscem (a nie stanem), które prosi czy domaga się o każdego bez wyjątku, gdyż trafiają tam wszyscy zmarli ludzie (Rdz 37:35, przyp. w NW; Prz 30:15, 16).
Wyraz szeʼòl występuje w tekście masoreckim 65 razy. W Biblii gdańskiej przetłumaczono go przede wszystkim na „grób” i „piekło” oraz sporadycznie na „przepaść”, „głęboki dół” i „ziemia”. W katolickiej Biblii Tysiąclecia transkrybuje się go na „Szeol”. W tekście hebrajskim słowo szeʼòl występowało też pierwotnie w Izajasza 7:11; w starożytnych przekładach greckich Akwili, Symmacha i Teodocjona oddano je przez „Hades” (w BT — „Szeol”; zob. przyp. w NW).
Określenie szeʼòl nie ma precyzyjnego polskiego odpowiednika. W Collier’s Encyclopedia (1986, t. 12, s. 2 tak skomentowano oddawanie go w przekładach biblijnych przez „piekło”: „Ponieważ w czasach starotestamentowych Szeol oznaczał po prostu miejsce pobytu zmarłych, bez podziału na dobrych i złych, słowo ‚piekło’, tak jak się je dziś pojmuje, nie jest najtrafniejszym tłumaczeniem”. Współczesne przekłady raczej transkrybują hebrajski termin na „Szeol” (Bp, BT, BWP, NŚ).
Z kolei Encyclopædia Britannica (1971, t. 11, s. 276) podaje: „Szeol był położony gdzieś ‚pod’ ziemią. (...) Umarli nie odczuwali tam ani bólu, ani przyjemności. Z Szeolem nie kojarzono ani nagrody dla prawych, ani kary dla niegodziwych. Zarówno dobrzy, jak i źli, tyrani i święci, królowie i sieroty, Izraelici i poganie — wszyscy spali razem, nie wiedząc o sobie nawzajem”.
W późniejszych wiekach żydowska myśl religijna przyswoiła sobie grecką naukę o nieśmiertelności duszy ludzkiej, ale z Biblii wyraźnie wynika, że Szeol jest wspólnym grobem wszystkich ludzi, w którym umarli nie są niczego świadomi (Kzn 9:4-6, 10). Przebywający w Szeolu nie wysławiają ani nie wspominają Boga (Ps 6:4, 5; Iz 38:17-19). Nie można jednak powiedzieć, jakoby był to po prostu symbol ‛stanu oddalenia od Boga’. Takiego poglądu nie da się obronić w świetle Biblii, według której Szeol jest „przed obliczem Jehowy” i dlatego Bóg ma tam dostęp (Prz 15:11; Ps 139:7, 8; Am 9:1, 2). Kiedy więc Hiob z utęsknieniem wyczekiwał uwolnienia od cierpień, modlił się, żeby Jehowa ukrył go Szeolu, a później wspomniał na niego i go stamtąd zawołał (Hi 14:12-15).
W Piśmie Świętym Szeol jest konsekwentnie kojarzony ze śmiercią, a nie z życiem (1Sm 2:6; 2Sm 22:6; Ps 18:4, 5; 49:7-10, 14, 15; 88:2-6; 89:48; Iz 28:15-18; por. też Ps 116:3, 7-10 z 2Ko 4:13, 14). Nazywany jest „krainą ciemności” (Hi 10:21) oraz miejscem milczenia (Ps 115:17). Pierwszym człowiekiem, który wrócił do prochu ziemi i trafił do Szeolu, był najpewniej Abel, do którego potem dołączyły niezliczone miliony zmarłych ludzi.



Cytat:
W Szeolu.
Udowodnij mi, że to się działo po zmartwychwstaniu.



Ale tu nie ma co udowadniać. To jasno wynika z tekstu który zacytowałaś.

1 Pit 3:18 Bo nawet Chrystus raz na zawsze umarł za grzechy, prawy za nieprawych, aby was przywieść do Boga; uśmiercony został w ciele, ale ożywiony w duchu. 19 W tym też stanie poszedł i głosił duchom będącym w więzieniu,


Pisze wyraźnie że został ożywiony w duchu i dopiero w tym stanie głosił duchom. Zastanów się skoro został ożywiony musiał być martwy. Zatem nazuwa się pytanie kiedy i jak długo był martwy? Z Biblii dowiadujemy się że był martwy po egzekucji na golgocie i nie żył trzy dni




Cytat:
Cytat:
w dokładnym tłumaczeniu "piekło" to grób.

Skąd to?


Patrz wyżej co to jest szeol.


Cytat:
A co do gehenny- pamiętajmy, że słowo hades i szeol to nie to samo, co gehenna.


Po hebrajsku -szeol po Grecku -Hades po Polsku grób [piekło] to jedno i to samo.
Gehenna to miejsce gdzie w Jerozolimie spalano śmieci w nieugaszonym ogniu. Niestety KrK gehennę również tłumaczy jako piekło

Cytat:

j akie dowody masz na to, że gehenna była "śmietnikiem"?


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Wto 7:55, 21 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Wszystkich ludzi. Wspólny grób wszystkich ludzi w odróżnieniu od pojedynczego grobowca (hebr. kéwer, Sdz 16:31) czy grobu (kewuráh, Rdz 35:20; gadísz, Hi 21:32).

Ciężko mi trochę pojąć definicję tego grobowca. Rozumiem, że jest to miejsce, gdzie znajdują się wszyscy zmarli? Gdzie to miejsce jest?
Słowo grób kojarzy mi się z takim zwyczajnym grobem na cmentarzu, dlatego nie widzę tego, aby tam byli wszyscy ludzie. Wesoly

Mówiłeś, że Jezus nie trafił do Szeolu (zbiorowego grobu), a jakiegoś innego grobu. Jakiego, co on oznaczał wg Ciebie? Dlaczego nie trafił do Szeolu wg Ciebie? Gdzie w Biblii pisze, że Jezus nie był w Szeolu?

Co do duszy, o której wspomina wklejony przez Ciebie tekst, to polecam przeczytanie dla poszerzenia horyzontów:
[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Ale tu nie ma co udowadniać. To jasno wynika z tekstu który zacytowałaś.

1 Pit 3:18 Bo nawet Chrystus raz na zawsze umarł za grzechy, prawy za nieprawych, aby was przywieść do Boga; uśmiercony został w ciele, ale ożywiony w duchu. 19 W tym też stanie poszedł i głosił duchom będącym w więzieniu,


Pisze wyraźnie że został ożywiony w duchu i dopiero w tym stanie głosił duchom. Zastanów się skoro został ożywiony musiał być martwy. Zatem nazuwa się pytanie kiedy i jak długo był martwy? Z Biblii dowiadujemy się że był martwy po egzekucji na golgocie i nie żył trzy dni

Ale czy ożywiony w Duchu oznacza to samo, co zmartwychwstały? Very Happy
Polecam ciekawą analizę tego fragmentu:
[link widoczny dla zalogowanych]
W to, że Jezusa ciało było martwe to ja nie przeczę, bo przecież umarł jak człowiek.

Cytat:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gehenna

Tą wikipedię to i ja zaraz mogę edytować, to nie źródło, które jest wiarygodne, ale niech Ci będzie- nie brnijmy w to.

W Biblii wiele prawd jest obrazowanych- i czy tutaj tak nie było?
[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Po hebrajsku -szeol po Grecku -Hades po Polsku grób [piekło] to jedno i to samo.

Ja nie widzę w słowniku, że definicja grobu równa się definicji piekła.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez madźka. dnia Wto 7:58, 21 Paź 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 1:31, 23 Paź 2014    Temat postu:

madźka napisała

Cytat:
Ciężko mi trochę pojąć definicję tego grobowca. Rozumiem, że jest to miejsce, gdzie znajdują się wszyscy zmarli? Gdzie to miejsce jest?
Słowo grób kojarzy mi się z takim zwyczajnym grobem na cmentarzu, dlatego nie widzę tego, aby tam byli wszyscy ludzie. Wesoly


Problemem jest twoja wyobraźnia. Biorąc te słowo dosłownie - tak przypuszczam- wyobrażasz sobie że wszyscy zmarli są w jednym grobie. Otóż w jednej "krainie" pod ziemią w szeolu czyli każdy we własnym grobie ale miejsce "kraina" jest jedna szeol to miejsce ok.. Dwa metry pod powierzchnią ziemi. Do tego miejsca idzie każdy człowiek gdy umrze. Dziwne że o tym nie wiesz?Mruga

Cytat:
Co do duszy, o której wspomina wklejony przez Ciebie tekst, to polecam przeczytanie dla poszerzenia horyzontów:
[link widoczny dla zalogowanych]

W zasadzie tego nie robię - odpowiadania na linki- ale chętnie otworzę nowy wątek w tym temacie o ile nie wycofasz się " pod mietłę jak myszka"Mruga Cały ten tekst Lewandowskiego to wciskania ciemnoty. Np. to zdanie jest bezprawnym nadużyciem ten pan kłamie żerując na niewiedzy i naiwności czytelnika;

Cytat:
Widać więc, jak szeroki jest wachlarz znaczeniowy słowa nefesz w ST i pneuma w NT. Tłumaczenie tych słów za pomocą jednego pojęcia "dusza" prowadzi nieuchronnie do nieporozumień. Trzeba przypomnieć, ze starożytny język hebrajski nie zawierał w ogóle słów oznaczających pojęcia abstrakcyjne, oddawano je za pomocą przenośni. I tak np. to samo słowo nefesz oznaczało człowieka i jego życie.


Żydzi w tej sprawie tak się wypowiadają;


W przekładzie Tory, pierwszych pięciu ksiąg Pism Hebrajskich, wydanym przez Żydowskie Stowarzyszenie Wydawnicze w Ameryce, powiedziano na ten temat: „Biblia nie mówi, że mamy duszę. ‛Nefesz’ oznacza samą osobę, jej potrzebę odżywiania się, krew w jej żyłach, jej istnienie” (kursywa nasza). Logicznie rzecz biorąc, to samo odnosi się do wszystkich innych form życia określanych słowem „dusza”. One nie mają dusz. Wszystkie są duszami


Widać Lewandowski jest "świętszy od papieża" i wie lepiej od samych Żydów. A naiwni ludzie łykają to jak masełko. Powołuje się on na zasady starożytnego języka hebrajskiego nie przedstawiając żadnych na to źródeł. Po prostu " wierzcie mi ludzie na gębę" . Najwyraźniej coś tam przeczytał i zinterpretował sobie jak mu wygodnie. Następne rewelacje;

Cytat:
Tym samym, skoro słowo "dusza" jest tak wieloznaczne, to trzeba każdy kontekst, w jakim ono występuje, dokładnie zbadać, aby zrozumieć intencje autora biblijnego. Świadkowie Jehowy tego nie robią, naginając tekst natchniony do swojej doktryny, dusza godnie z Biblią oznacza coś, co umiera wraz z ciałem i nie jest nieśmiertelne. Takiemu poglądowi przeczą jednak teksty z Ap 6,9; Mt 10,28 i Ap 20,4. Także przeczą temu określenia "dusza" stosowane wobec Boga (patrz punkt 1). Czy "dusza" Boga umiera? Nie. A czy "dusze" będące zabitymi w Egipcie poumierały (Ps 78,50, por. Ez 13,19)? Tak. Widać więc, że umieranie "duszy" jest zależne od kontekstu, w jakim określenie to jest stosowane. Świadkowie pokazują tylko te wersety, które mówią o umieraniu duszy.


I znowuż ten pan jest " świętszy od papieża" w katolickiej encyklopedii pod hasłem "dusza" można przeczytać;


Dzieło New Catholic Encyclopedia zawiera interesujące informacje na temat hebrajskiego i greckiego wyrazu tłumaczonego w Biblii na „dusza”: „Dusza w ST [Starym Testamencie] to nepeš, a w NT [Nowym Testamencie] [psyché]. (...) Podstawowe słowo, od którego pochodzi nepeš, najprawdopodobniej oznaczało ‛oddychać’, a (...) skoro oddychanie odróżnia żywych od zmarłych, mianem nepeš z czasem zaczęto określać życie lub osobę, lub po prostu życie jednej istoty. (...) W ST nie ma dychotomii [dwudzielności] ciała i duszy. Izraelita widział rzeczy konkretnie, w całości, uważał więc, że ludzie to osoby, a nie coś złożonego. Wyraz nepeš, mimo że jako jego odpowiednika używa się w tłumaczeniu naszego słowa dusza, nigdy nie oznacza duszy odrębnej od ciała czy od pojedynczej osoby. (...) Wyraz [psyché] jest w NT odpowiednikiem słowa nepeš. Może oznaczać pierwiastek życia, samo życie albo żywą istotę”.


Jak wyjaśnia New Catholic Encyclopedia, starożytni Hebrajczycy nie uważali człowieka za istotę złożoną z fizycznego ciała i niematerialnej duszy. O ich wierzeniach powiedziano tam: „Kiedy w pierwszego człowieka, którego Bóg ukształtował z prochu, wstąpił dech życia, stał się on ‚istotą żywą’ (Ro[dzaju] 2.7). Śmierć nie była uznawana za rozdzielenie się dwóch niezależnych składników człowieka, jak zakładała filozofia grecka; kiedy dech życia opuszcza człowieka, pozostaje ‛istota martwa’ (Kap[łańska] 21.11; Li[czb] 6.6; 19.13). W każdym z tych miejsc słowu ‚istota’ odpowiada hebrajskie (...) [néfesz], często tłumaczone na ‚dusza’, choć w rzeczywistości równoznaczne z daną osobą”.


W S[tarym] T[estamencie] słowo dusza nie oznacza cząstki człowieka, lecz całego człowieka — człowieka jako żywą istotę. Podobnie w N[owym] T[estamencie] określa ono życie ludzkie (...) Biblia nie mówi o pośmiertnym bycie niematerialnej duszy” (New Catholic Encyclopedia).



I dalej ten pan tworzy tak;)


Cytat:
Inną kontrowersyjną doktryną świadków Jehowy jest pogląd mówią o rzekomej nieświadomości umarłych. Jednym z cytowanych przez nich tekstów jest tekst z ST: "Duch jego [człowieka] uchodzi, a on wraca do swej ziemi; w tymże dniu giną jego myśli" (Ps 146,4). Jednak ten tekst wcale nie musi, jak chcą świadkowie, uczyć o tym, że człowiek traci po śmierci całkowicie świadomość. Biblia Tysiąclecia oddaje powyżej cytowany fragment Psalmu - "giną jego zamiary". Tak samo ma Biblia Lubelska. Biblia Warszawska ma "giną zamysły jego". Ten fragment nie uczy więc o niebycie po śmierci, a najwyżej o tym, że człowiek po śmierci nie jest już w stanie zrealizować doczesnych zamiarów i planów. I tylko tyle. Nawet gdy się przyjmie wersję Biblii świadków Jehowy, która oddaje ten fragment przez słowa "giną myśli jego", to nawet wtedy nie wynika z tego, że po śmierci człowieka czeka niebyt.


Takie dywagacje oparte na jednym wersecie. A przecież ten człowiek bardzo dobrze zna wierzenia ŚJ i doskonale wie że takie stanowisko odnośnie nieświadomości umarłych opieramy na jeszcze inny wersetach z Biblii np. Kaznodziei 9:5, 10

. 5 Bo żyjący są świadomi tego, że umrą, lecz umarli nie są świadomi niczego ani już nie mają zapłaty, gdyż pamięć o nich poszła w zapomnienie. […]10 Wszystko, co twoja ręka ma sposobność zrobić, rób całą swą mocą, bo nie ma pracy ani snucia planów, ani poznania, ani mądrości w Szeolu — w miejscu, do którego idziesz.


Ale tego wersetu ten pan nie omawia bo zbyt wyraźnie dowodzi nieświadomości umarłych. Ale może on pisać co chce bo to wolny kraj i nie ma nad nim żadnej cenzury, a papier wszystko przyjmie Mruga



Cytat:
Ale czy ożywiony w Duchu oznacza to samo, co zmartwychwstały? Very Happy
Polecam ciekawą analizę tego fragmentu:
[link widoczny dla zalogowanych]



1. Link jest nie aktywny. Zatem co sugerujesz że ożywiony to nie koniecznie zmartwychwstały? Czyli jaki?
2. Sama przytoczyłaś werset z 1 Piotra w którym wyraźnie jest napisane że został wskrzeszony do życia i dopiero po tym poszedł głosić duchom

1P 3:18-19 bp "(18 ) Bo i Chrystus raz jeden cierpiał za grzechy, Sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was doprowadzić do Boga; poniósłszy śmierć jako człowiek, został wskrzeszony do życia przez Ducha, (19) mocą którego poszedł też głosić naukę duchom [uwięzionym] w otchłani."


Cytat:
W to, że Jezusa ciało było martwe to ja nie przeczę, bo przecież umarł jak człowiek.

Czyli co? Sugerujesz że umarło tylko ciało Jezusa a jego dusza nie? To co zostało wskrzeszone do życia i dopiero po wskrzeszeniu głosiło duchom? Dusza? Ale jakim cudem skoro ty wierzysz że dusza jest nieśmiertelna? Czy może chodzi o ciało? Ale ciało będąc martwe w piekle [grobie] jak sama przyznajesz nie mogło głosić duchom gdy było w piekle [grobie] bo było martwe. Gdzie w takim razie w twojej interpretacji zgubiła się logika?


Cytat:
Tą wikipedię to i ja zaraz mogę edytować, to nie źródło, które jest wiarygodne, ale niech Ci będzie- nie brnijmy w to.


To odsyłam cię zatem do encyklopedii Katolickiej pod hasłem ' gehenna" to co prawda bardzo szeroko opisywany temat. Ale odszukaj fragment komentujący wersety (Łukasza 12:4, 5; Objawienie 20:14, 15).

The New Catholic Encyclopedia nadmieniono: „W czasie upadku Jerozolimy miało zginąć tylu mieszkańców, że ich ciała miały być wyrzucone do doliny [Hinnoma] bez pochówku i tam się rozkładać lub spłonąć w ogniu”.



Cytat:
W Biblii wiele prawd jest obrazowanych- i czy tutaj tak nie było?


Owszem ŚJ uważają że tak rozumiana gehenna jest obrazowym przykładem wiecznego odłączenie od Boga



Cytat:
http://www.piotrandryszczak.pl/gehenna.html


Bardzo dobitnie ta strona udowadnia że zarówno ty jak i JP II jesteście w błędzie. To znaczy wiele przedstawionych tam źródeł wyraźnie naucza że piekło to jest konkretnym miejscem. Zatem jak widać co Katolik to inny poglądMruga


Cytat:
Ja nie widzę w słowniku, że definicja grobu równa się definicji piekła.



Może zdało by się oczęta otworzyć żeby coś zobaczyćMruga

Biblia Gdańska >
2:31 To przeglądając, powiedział o zmartwychwstaniu Chrystusowem, iż nie została dusza jego w piekle, ani ciało jego widziało skażenia.

< Biblia Brzeska >
2:31 Tedy przepatrując, powiedał o zmartwychwstaniu Krystusowym, iż nie został w grobie trup jego, ani ciało jego poczuło zepsowania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
andrzej
VIP
VIP



Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:12, 24 Paź 2014    Temat postu:

hehehe... Twoje wywody Jacku Jot. są śmieszne. Twoje wywody wyciagnięte z wody, czyli utopione z kretesem.
Czy ty jesteś Świadkiem Jehowy? Dziwię się trochę madźce że tak szybko zrezygnowała. Brak znajomości tematu, czy przeraził cię cytat z "katolickiej" encyklopedii o duszy, i stwierdziłaś że pan Jacek J. zastosował argument nie do podważenia?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Sob 7:44, 25 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Dziwne że o tym nie wiesz?

Gdzie w Biblii jest napisane, że to miejsce jest dwa metry pod ziemią?

Cytat:
W zasadzie tego nie robię - odpowiadania na linki

Wole wkleić link niż skopiować tekst i udawać, że to moje dzieło. Wesoly

Cytat:
Widać Lewandowski jest "świętszy od papieża" i wie lepiej od samych Żydów. A naiwni ludzie łykają to jak masełko. Powołuje się on na zasady starożytnego języka hebrajskiego nie przedstawiając żadnych na to źródeł. Po prostu " wierzcie mi ludzie na gębę" . Najwyraźniej coś tam przeczytał i zinterpretował sobie jak mu wygodnie.

Nie jestem jego adwokatem.
W tekście Lewandowski przedstawił znaczenie słowa dusza w różnych tekstach biblijnych.
Również zawiera się w tym:
"‛Nefesz’ oznacza samą osobę, jej potrzebę odżywiania się, krew w jej żyłach, jej istnienie"

Cytat:
I znowuż ten pan jest " świętszy od papieża" w katolickiej encyklopedii pod hasłem "dusza" można przeczytać;

Wrzuć mi proszę co się mieści w tych (...) z tej encyklopedii.
Wtedy się dowiemy, jak ŚJ manipulują... Very Happy

Cytat:
1. Link jest nie aktywny. Zatem co sugerujesz że ożywiony to nie koniecznie zmartwychwstały? Czyli jaki?

Nie wiem czemu u Ciebie jest nieaktywny- u mnie wszystko się wyświetla.
Wpisz w Google: barbarapeder P 3:18-19 - pierwsza strona to ta, o którą mi chodziło.

Cytat:
Czyli co? Sugerujesz że umarło tylko ciało Jezusa a jego dusza nie? To co zostało wskrzeszone do życia i dopiero po wskrzeszeniu głosiło duchom? Dusza? Ale jakim cudem skoro ty wierzysz że dusza jest nieśmiertelna? Czy może chodzi o ciało? Ale ciało będąc martwe w piekle [grobie] jak sama przyznajesz nie mogło głosić duchom gdy było w piekle [grobie] bo było martwe. Gdzie w takim razie w twojej interpretacji zgubiła się logika?

Logika się nie zgubiła. Jezus przed wskrzeszeniem ciała głosił, a dusza jest nieśmiertelna- a więc miał możliwość głosić.

Cytat:
Zatem jak widać co Katolik to inny pogląd

Będziemy dyskutować o używanych terminach stan i miejsce?

Cytat:
Dziwię się trochę madźce że tak szybko zrezygnowała. Brak znajomości tematu, czy przeraził cię cytat z "katolickiej" encyklopedii o duszy, i stwierdziłaś że pan Jacek J. zastosował argument nie do podważenia?

Andrzeju, niestety nie mam wiele czasu, aby na niektóre wywody ciągle odpowiadać systematycznie.
Mam nadzieję, że się do naszej dyskusji przyłączysz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
andrzej
VIP
VIP



Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:39, 25 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Andrzeju, niestety nie mam wiele czasu, aby na niektóre wywody ciągle odpowiadać systematycznie.
Mam nadzieję, że się do naszej dyskusji przyłączysz.


Tak, przyłącze, chociaż przez chwile. Czekam tylko na odpowiedź Jacka.J.
a propo twojego postu powyżej, jest dobry.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
andrzej
VIP
VIP



Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:18, 26 Paź 2014    Temat postu:

Czas goni nas, czas goni nas, już widzisz swoje kłamstwa czy jeszcze nie panie Jacku J? Nie będę za długo na tym forum by zniszczyć twoje twierdzenia. Więc zechciej pośpieszyć się.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:49, 28 Paź 2014    Temat postu:

Madźka napisała
Cytat:
Wole wkleić link niż skopiować tekst i udawać, że to moje dzieło. Wesoly


I to jest błąd. Ja wolę żebyś wklejała cytaty bo w tedy wiem konkretnie do którego zdania się odnieść. Jak wklejasz cały obszerny link to po pierwsze za dużo materiału by się odnieść po drugie jak się wykaże błędy czy głupotę autora linku to osoba która ze mną rozmawia szybko umywa ręce i twierdzi, że to nie jej tekst, że ona nie ma z nim nic wspólnego, że ona go tylko tak wkleiła itp..


Cytat:
Nie jestem jego adwokatem.


O! o tym właśnie mówię. To po co wklejasz jego teksty? Wklejając jego tekst utożsamiasz się z jego argumentacją, sposobem wyznawania tych samych wartości innymi słowy to tak jak by to był twój tekst. Bierzesz a niego całą odpowiedzialność i konsekwencje. To tak jak byś chciała napluć na kogoś nie swoją śliną żeby nie ponosić konsekwencji. To się tak nie da:)


Cytat:
W tekście Lewandowski przedstawił znaczenie słowa dusza w różnych tekstach biblijnych.
Również zawiera się w tym:
"‛Nefesz’ oznacza samą osobę, jej potrzebę odżywiania się, krew w jej żyłach, jej istnienie"

Te wypowiedzi choćby były trafne nie mają podane źródła. Może mają naukowe podstawy, może jest to wytwór "wydaje mi się więc na pewno mam rację " tego człowieka. Inaczej powołuje się on na własne przemyślenia .



Cytat:
Wrzuć mi proszę co się mieści w tych (...) z tej encyklopedii.
Wtedy się dowiemy, jak ŚJ manipulują... Very Happy



Jak trzeba było wykazać coś z literatury ŚJ przeciwno nam to nie miałaś problemu by to znaleźć? Jak trzeba coś znaleźć z Katolickiej encyklopedii to masz problemy? Katolicka encyklopedia to twoje literatura. Nie posiadasz dostępu do własnej literatury? No to siedzisz z ręką w nocniku.


Cytat:
Logika się nie zgubiła. Jezus przed wskrzeszeniem ciała głosił, a dusza jest nieśmiertelna- a więc miał możliwość głosić.


Wesoly)) na taką logikę to ja ci mogę udowodnić że Jezus była kobietą. Taka teza wymusza udowodnienia kilku faktów. 1 że dusza jest nieśmiertelna. 2 jeśli jakaś cząstka Jezusa nie umarła to zmartwychwstanie Jezusa było oszustwem, a to znaczy że ofiara za nasze grzech była nie pełna, a to z kolei znaczy że nasza nadzieja co do wybawienia jest daremna


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Śro 14:15, 29 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Jak trzeba było wykazać coś z literatury ŚJ przeciwno nam to nie miałaś problemu by to znaleźć? Jak trzeba coś znaleźć z Katolickiej encyklopedii to masz problemy? Katolicka encyklopedia to twoje literatura. Nie posiadasz dostępu do własnej literatury? No to siedzisz z ręką w nocniku.

Gdybym nie wiedziała, co Strażnica ( czy inne pismo ŚJ) usunęła z cytowanej Encyklopedii, to bym nie pisała, że się dowiemy, jak ŚJ manipulują... Wink
Rozumiem, że sam bazujesz na tym, co napisze Strażnica, dlatego wkleję tutaj tekst wraz z tym, co Świadkowie Jehowy usunęli i dali [...]. Może to Ciebie zmotywuje do sprawdzania tego, co jest pisane w tym piśmie...

Oto cytat z uzupełnieniem tego, co ŚJ nie raczyli też przytoczyć, aby po prostu innych oszukać, gdyż zmienili oni całkowicie tekst. I tak np. Ty uwierzyłeś, że w Katolickiej Encyklopedii pisze o śmiertelności duszy. (Pogrubione to tekst wycięty przez Organizację Świadków Jehowy)

"W Starym Testamencie nie ma dychotomii [dwudzielności] ciała i duszy. Izraelita widział rzeczy konkretnie, w całości, uważał więc, że ludzie to osoby, a nie coś złożonego. Wyraz nepes [ne'fesz], mimo że jako jego odpowiednika używa się w tłumaczeniu naszego słowa dusza, nigdy nie oznacza duszy odrębnej od ciała czy od pojedynczej osoby ... . Wyraz 'psyche' jest w Nowym Testamencie odpowiednikiem słowa nepesh. Może oznaczać pierwiastek życia, samo życie albo żywą istotę". Poprzez wpływ hellenistyczny, odmiennie do nepes, [psyche] została przeciwstawiona ciału i uważana za nieśmiertelną. Psyche w Mt 10:28 ... oznacza życie, które istnieje niezależnie od ciała."

Zastanawia mnie tylko po co ludzie "cytujący" tak oszukują?
Chciałbyś więcej oszukanych "cytatów" przez ŚJ?

Cytat:
2 jeśli jakaś cząstka Jezusa nie umarła to zmartwychwstanie Jezusa było oszustwem, a to znaczy że ofiara za nasze grzech była nie pełna, a to z kolei znaczy że nasza nadzieja co do wybawienia jest daremna

Dlaczego zmartwychwstanie byłoby oszustwem?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez madźka. dnia Śro 14:21, 29 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:43, 29 Paź 2014    Temat postu:

Madźka napisała
Cytat:
"W Starym Testamencie nie ma dychotomii [dwudzielności] ciała i duszy. Izraelita widział rzeczy konkretnie, w całości, uważał więc, że ludzie to osoby, a nie coś złożonego. Wyraz nepes [ne'fesz], mimo że jako jego odpowiednika używa się w tłumaczeniu naszego słowa dusza, nigdy nie oznacza duszy odrębnej od ciała czy od pojedynczej osoby ... . Wyraz 'psyche' jest w Nowym Testamencie odpowiednikiem słowa nepesh. Może oznaczać pierwiastek życia, samo życie albo żywą istotę". Poprzez wpływ hellenistyczny, odmiennie do nepes, [psyche] została przeciwstawiona ciału i uważana za nieśmiertelną. Psyche w Mt 10:28 ... oznacza życie, które istnieje niezależnie od ciała."

Zastanawia mnie tylko po co ludzie "cytujący" tak oszukują?


1.Czy to znaczy że dopisane przez ciebie to zdanie dowodzi w całości że intencją autorów tej encyklopedii jest dowód na nieśmiertelność duszy?

2.cytat z tej encyklopedii którym się posługują ŚJ wyraża istotę prawdy o tym że duszą w rozumieniu pisarzy starego i nowego testamentu jest "osoba, a nie coś złożonego". "Nigdy nie oznaczał duszy odrębnej od ciała" nepesh. Może oznaczać pierwiastek życia, samo życie albo żywą istotę ". A z dopisanego przez ciebie zdania dowiadujemy się tylko że poprzez wpływ hellenistyczny - to znaczy filozofię Sokratesa i Platona- odmiennie do nefesz, psyche została przeciwstawiona ciału i uważana za nieśmiertelną." I co ty chciałeś tym dopisanym zdaniem udowodnić? Że chrześcijaństwo naukę o nieśmiertelnej duszy wywodzi od wpływów hellenistycznych - to znaczy od filozofii Sokratesa i Platona? To się zgadza. Nie inaczej twierdzą ŚJ. Inaczej! Jeśli jako Katoliczka dowodzisz tym dopisanym zdaniem że źródłem twojej wiary w nieśmiertelną duszę są Sokrates i Platon [helleniści] to w porządku, ale pisarze starego i nowego testamentu tak nie uważali czego dowodzą autorzy katolickiej encyklopedii. A ŚJ za źródło wiary w duszę przyjmują właśnie stanowisko pisarzy ST i NT. Znowuż przekleiłaś bez zastanowienia coś z sieci i nawet się nad tym nie zastanowiłaś tylko bezmyślnie powtarzasz irracjonalne zarzuty. Czytaj ze zrozumieniem!
3.Temat w tej encyklopedii pod hasłem " dusza" jest o wiele bardziej rozbudowany ŚJ nie cytują całego tego tematu tylko najistotniejszy dla nas fragment. Inaczej! Nie cytujemy całego tematu bo w całości jest on złożony i zawiły. Literatura ŚJ jest przede wszystkim pisana dla ŚJ a większości to prości ludzie i w zawiłych informacjach by się pogubili, dlatego sublimuje się najistotniejsze zdania czy fragmenty. Masz przykład na samej sobie. Dodane przez ciebie jedno zdanie i jesteś skołowana, dopatrujesz się w całości dowodu na nieśmiertelność duszy gdy w rzeczywistości fragment ten dowodzi że duszą jest pierwiastek życia, samo życie albo żywą istotę
4. Proszę mi wytłumaczyć gdzie jest to niby oszustwo ŚJ?


Cytat:
Chciałbyś więcej oszukanych "cytatów" przez ŚJ?


Oczywiście! Wręcz umieram z ciekawości jakie jeszcze tu wysmażysz babole.Mruga a tak na marginesie cieszę się ze tak potoczyła się ta nasza rozmowa bo miałem okazję przynajmniej jednej osobie- a może i paru obserwującym ten temat- wyprostować zwichrowane postrzeganie tego niby oszustwa ŚJMruga



Dlaczego zmartwychwstanie byłoby oszustwem?


Bo w Biblii piszę że śmierć Jezusa jest zapłatą za nasze grzechy. Nie śmierć jego ciała tylko śmierć jego osoby w całości. Zatem gdyby - jak twierdzi filozofia hellenistyczna- umierała tylko jakaś część osoby to ofiara złożona z życia Pana Jezusa była by nie pełna, nie wartościowa, oszukana.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
andrzej
VIP
VIP



Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:31, 29 Paź 2014    Temat postu:

Ile encyklopedia ma autorów? Jednego?
Jeżeli encyklopedii nie napisał Świadek Jehowy to znaczy że jest katolicka?
Encyklopedia ma kilkudziesięciu autorów i jedni mogą być katolikami, buddystami, innowiercami i kompletnymi ateistami, filozofowie wzieci zerwani z choinki mieniacy się tytułami profesorów, kompletni ewolucjonisci, i zwolennicy najrozmaitszych partii i wielkiego wybuchu we wrzechswiecie, głosiciele teorii od historii po fizykę i wróżbiarstwo.

TA ENCYKLOPEDIA BO NAZYWA SIĘ ENCYKLOPEDIĄ NIE JEST ŻADNYM DOWODEM NA TO ŻE DUSZA I CIAŁO TO TO SAMO.

Tym bardziej że niepisana przez Świadka Jehowy jak setki waszych publikacji, które cały czas trzeba poprawiać i aktualizować zgodnie z rytmem biegnącego czasu.

Dotarło?
Jezeli jestescie głosicielami "prawdy" dlaczego nie wierzycie w słowa tego, który był najwierniejszym świadkiem Boga, Jezusa Chrystusa?

Dlaczego dyskredytujecie jego wyznanie w Mateusza 10:28 że nie miał na mysli tego co powiedział TYLKO dopracowujecie sobie własną teorię do jego słów, które brzmią jasno:

DUSZA JEST OSOBNYM BYTEM I NIE JEST CIAŁEM.

Trzeba przytoczyć te słowa:
"...I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą;
bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć
w piekle..."
Mat:10-28.

Najwierniejszy Świadek Boga jasno oddziela duszę od ciała i co więcej, mówi że istnieje piekło.
Po co drugi raz zabijać ciało gdy już zmarło? Nie ma go na ziemi.
Jaki logiczny sens jest w tym by ciało po smierci zabić jeszcze raz, skoro wy i żydzi uważacie że ciało i dusza to jedno i to samo.

Widocznie dlatego że dusza żyje po smierci człowieka i tylko Bóg ma moc zniszczyć ją w piekle.

Jasne słowa Chrystusa przeobrażacie na swoją modłę i swoje wierzenia że Jezus miał na myśli to czego nie miał.

Żadna encyklopedia tu nie pomoże, ani katolicka, ani Świadków Jehowy, ani innych filozofów. Przekaz jest jasny. I tak go nalezy odbierać.
Inaczej czynicie z Jezusa kłamce i podwazacie prosty przekaz ewangelii do prostego ludu, który nie musi być profesorem lub znawcą literatury lub języków żeby mógł uwierzyć w to co widzi.

Czy wiecie że pierwsi apostołowie, którzy chodzili z Jezusem cytowali księgę Henocha, apokryf nie uznawany do dziś przez Kościół Katolicki i inne odłamy w tym Świadków Jehowy.
Ksiega ta jasno oddziela życie tu na ziemi od zycia pozagrobowego.
JEST DOSTEPNA W INTERNECIE, wystarczy wpisać "księga Henocha" i wszystko z czym mieliscie problem - czy dusza to ciało- czy ciało to dusza, zostanie rozwiane.
Więcej!
Znajdziecie potwierdzenie tych słów w Piśmie Świętym.

Dlatego nie słuchajcie filozofów i profesorów, którzy nic wam jasno nie wytłumaczą. Oni krążą wokół zagadnienia - trochę tu, trochę tam - powtarzają słowa bez znaczenia, opowiadają zagadki ale nie podają na nie odpowiedzi, tworzą teorie, których nie mogą udowodnić.
Mówią coś co tylko oni sami wydaje im się że rozumieją.
I nie uważajcie że jeżeli wy ich nie rozumiecie to jesteście głupi a oni mądrzy - bo tak madrze mówią ze nie mozna ich zrozumieć.
Jezeli ktoś w prostych słowach nie przekona mnie do czegoś, to ten ktoś nie jest godny zaufania.

Prawda jest prosta i szczera.
Tak jakie było życie Jezusa w prawdzie.
Kto wierzy w niego, uwierzy również jego słowom gdy On sam mówi:
" Ja jestem drogą prawdą i zyciem."
Nie znaleziono w nim grzechu, przebywajac w ciele nie popełnił grzechu.
Co to znaczy?
Że jego ciało wydane na śmierć i jego męczeństwo było wystarczajacym okupem za wielu.
Nie za wszystkich, ale za wielu. Chodzi o tych, którzy nawet w ostatniej godzinie swojej smierci nawrócą się i zaczną dobrze postepować wtedy ich winy zostaną zmazane krwią z CIAŁA Chrystusa.
To jest odkupienie grzechu.
Ich winy choćby w całym zyciu postępowali źle, na sądzie otatecznym nie będą wspominane.

Więc nie sama wiara - chociaż ważna jest jak uczynki - ale poddanie się prawu i sprawiedliwe postępowanie a tym samym posłuszeństwo wobec Boga jest tym co ratuje.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Śro 21:31, 29 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
1.Czy to znaczy że dopisane przez ciebie to zdanie dowodzi w całości że intencją autorów tej encyklopedii jest dowód na nieśmiertelność duszy?

Dowodzi tego, że w tej książce wcale nie napisano, że dusza jest śmiertelna.
Cytat:
Proszę mi wytłumaczyć gdzie jest to niby oszustwo ŚJ?

Wytłumaczyłam, przeczytaj jeszcze raz, co napisałeś na początku do mnie... a później, co ja Ci napisałam. Smile
Nie będę się powtarzać.
Po prostu mówienie, że w katolickiej książce jest o śmiertelności duszy i dopisywanie do tego "cytaty" jest oszustwem.

Cytat:
cytat z tej encyklopedii którym się posługują ŚJ wyraża istotę prawdy o tym że duszą w rozumieniu pisarzy starego i nowego testamentu jest "osoba, a nie coś złożonego". "Nigdy nie oznaczał duszy odrębnej od ciała" nepesh. Może oznaczać pierwiastek życia, samo życie albo żywą istotę ". A z dopisanego przez ciebie zdania dowiadujemy się tylko że poprzez wpływ hellenistyczny - to znaczy filozofię Sokratesa i Platona- odmiennie do nefesz, psyche została przeciwstawiona ciału i uważana za nieśmiertelną." I co ty chciałeś tym dopisanym zdaniem udowodnić? Że chrześcijaństwo naukę o nieśmiertelnej duszy wywodzi od wpływów hellenistycznych - to znaczy od filozofii Sokratesa i Platona? To się zgadza

Wyrwane z całości zdania tak brzmią. W tej encyklopedii pisze:
Psyche w Mt 10:28 ... oznacza życie, które istnieje niezależnie od ciała.
A tego już ŚJ nie raczyli napisać. Szkoda.
Ja widzisz w tej encyklopedii, którą cytują ŚJ jest napisane, że w Biblii napisano o duszy, która żyje niezależnie od ciała.

Cytat:
Jeśli jako Katoliczka dowodzisz tym dopisanym zdaniem że źródłem twojej wiary w nieśmiertelną duszę są Sokrates i Platon [helleniści] to w porządku, ale pisarze starego i nowego testamentu tak nie uważali czego dowodzą autorzy katolickiej encyklopedii.

Czytaj w całości ze zrozumieniem, a nie wygodne Ci fragmenty. Tam pisze, że dusza nieśmiertelna ma podłoże w Biblii. Wink

Cytat:
Znowuż przekleiłaś bez zastanowienia coś z sieci i nawet się nad tym nie zastanowiłaś tylko bezmyślnie powtarzasz irracjonalne zarzuty. Czytaj ze zrozumieniem!

Nie martw się, czytam. Very Happy

Cytat:
a tak na marginesie cieszę się ze tak potoczyła się ta nasza rozmowa bo miałem okazję przynajmniej jednej osobie- a może i paru obserwującym ten temat- wyprostować zwichrowane postrzeganie tego niby oszustwa ŚJ

Muszę Ciebie zmartwić, ale niestety nic mi nie wyprostowałeś.

Cytat:
Bo w Biblii piszę że śmierć Jezusa jest zapłatą za nasze grzechy. Nie śmierć jego ciała tylko śmierć jego osoby w całości.

Gdzie w Biblii pisze, że nie jego ciała, a osoby w całości? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:23, 30 Paź 2014    Temat postu:


Andrzej napisał


Cytat:
le encyklopedia ma autorów? Jednego?
Jeżeli encyklopedii nie napisał Świadek Jehowy to znaczy że jest katolicka?
Encyklopedia ma kilkudziesięciu autorów i jedni mogą być katolikami, buddystami, innowiercami i kompletnymi ateistami, filozofowie wzieci zerwani z choinki mieniacy się tytułami profesorów, kompletni ewolucjonisci, i zwolennicy najrozmaitszych partii i wielkiego wybuchu we wrzechswiecie, głosiciele teorii od historii po fizykę i wróżbiarstwo.



Widzę że kolega się ośmielił;) bardzo mi miło. Ale kolega nie w temacie, świeży bardzo;). Ja nie powołuję się na encyklopedię Powszechną. Tylko na New Catholic Encyclopedia. To jest wyłącznie Katolicka encyklopedia pisana faktycznie przez wielu ludzi ale wszyscy to Katolicy duchowni i laicy. Jest to jedno z podstawowych dzieł którym posługują się studenci na KUL-u


Cytat:
TA ENCYKLOPEDIA BO NAZYWA SIĘ ENCYKLOPEDIĄ NIE JEST ŻADNYM DOWODEM NA TO ŻE DUSZA I CIAŁO TO TO SAMO.



To by znaczyło że katolicy nie wiedzą co piszą. Prawda jest taka że teologia dla duchowieństwa jest troszkę na wyższym poziomie a dla szeregowych laików jest na minimalnym poziomie. Jak ja chodziłem do KrK to ksiądz wiele razy powtarzał że obowiązkiem laika jest brać bierny udział we mszy świętej i to wszystko. To czego uczył na lekcjach katechezy to była minimalna wiedza by rozumieć co się dzieje na mszy świętej i to wszystko.


Cytat:
Jezeli jestescie głosicielami "prawdy" dlaczego nie wierzycie w słowa tego, który był najwierniejszym świadkiem Boga, Jezusa Chrystusa?


Nie wiem kto ci takich głupot nagadał. ŚJ wierzą w każde słowo wypowiedziane przez Pana Jezusa, ale przez pana Jezusa nie przez KrK który interpretuje słowa Pana Jezusa jak chce i ogłasza że dana interpretacja to słowo Boga


Cytat:
Trzeba przytoczyć te słowa:
"...I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą;
bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć
w piekle..." Mat:10-28.

1 . Werset ten mówi żeby nie bać się tych którzy zabijają ciało. Bo jeśli jakiś np. człowiek kogoś zabije to i tak ten zabity zmartwychwstanie i będzie żył. Bać się raczej musimy tego który może zabić i ciało i duszę tj szatana diabła. Ten może zabić ciało i sprawić że człowiek nie będzie miał możliwości zmartwychwstania.

2.Według objaśnień z New Catholic Encyclopedia znaczy tyle co "Życie i ciało". Przypomnę;
"Wyraz 'psyche' jest w Nowym Testamencie odpowiednikiem słowa nepesh. Może oznaczać pierwiastek życia, samo życie albo żywą istotę"."


3.Poza tym czy zastanawiałeś się nad tym wersetem troszkę głębiej? Pan Jezus mówi że duszę można zniszczyć. Jakim to sposobem skoro KrK uczy że dusza jest nieśmiertelna.

Cytat:
Najwierniejszy Świadek Boga jasno oddziela duszę od ciała i co więcej, mówi że istnieje piekło.

Tylko że ty posługujesz się nie Biblią tylko przekładem Biblii Warszawskiej
W oryginale ten werset brzmi tak;

[link widoczny dla zalogowanych]


Więc jak widzisz nie ma tam mowy o piekle tylko o Gehennie, a dusza to życie.

Cytat:
Po co drugi raz zabijać ciało gdy już zmarło? Nie ma go na ziemi.
Jaki logiczny sens jest w tym by ciało po smierci zabić jeszcze raz, skoro wy i żydzi uważacie że ciało i dusza to jedno i to samo.

To już wyjaśniłem wyżej. Życie człowieka nie kończy się na zabiciu jego ciała bo każdy ma możliwość zmartwychwstania, więc de-facto jest żywy u Boga. Inaczej jego życie po śmierci ciała jest u Boga i w chwili zmartwychwstania wraca do nowego ciała ciała. Nawet ty modlisz się odmawiając skład apostolski " i ciała zmartwychwstanie"

[link widoczny dla zalogowanych]



Cytat:
Czy wiecie że pierwsi apostołowie, którzy chodzili z Jezusem cytowali księgę Henocha, apokryf nie uznawany do dziś przez Kościół Katolicki i inne odłamy w tym Świadków Jehowy.
Ksiega ta jasno oddziela życie tu na ziemi od zycia pozagrobowego.


A to poproszę o wiarygodne dowody na tą rewelację że pierwsi apostołowie - cokolwiek przez to określenie rozumiesz- cytowali jakąś księgę Henocha. I dziwi mnie to że ty dajesz wiarę temu co KrK nie uznaje.

czy byłem dość przekonujący by zasłużyć na zaufanie:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:22, 30 Paź 2014    Temat postu:

Madźka napisała

Cytat:
Wyrwane z całości zdania tak brzmią. W tej encyklopedii pisze:
Psyche w Mt 10:28 ... oznacza życie, które istnieje niezależnie od ciała.
A tego już ŚJ nie raczyli napisać. Szkoda.


Właśnie w tym problem że ty masz klapki na oczach i widzisz tylko wyrwane z całości zdanie, a poprzedzająca to zdanie treść dla ciebie nie istnieje. Poprzedzające zdanie wyraźnie mówi o tym że takie rozumienie psyche jest poprzez wpływ hellenistyczny czyli platoński nie w pojęciu pisarzy Starego o Nowego Testamentu o czym mówią wcześniejsze słowa

Poprzez wpływ hellenistyczny, odmiennie do nepes, [psyche] została przeciwstawiona ciału i uważana za nieśmiertelną. Psyche w Mt 10:28 ... oznacza życie, które istnieje niezależnie od ciała."

Poza tym ten wyrwany z kontekstu przez ciebie fragment mówi że Psyche [dusza] o z n a c z a życie które istnieje niezależnie od ciała, a nie jest duszą w sensie jakiejś niematerialnej, świadomej, myślącej, czującej istoty . I w zasadzie ŚJ tak to rozumieją. Gdy umiera człowiek umiera jego ciało ale życie [duch człowieka] wraca do Boga. W odpowiednim czasie Bóg przywraca tego ducha [życie] ciału i człowiek żyje dalej.

Biblia Tysiąclecia
Kaznodziei 12:7 i wróci się proch do ziemi, tak jak nią był, a duch powróci do Boga, który go dał.

A w ogóle jak ty wyobrażasz sobie duszę?

Cytat:
Czytaj w całości ze zrozumieniem, a nie wygodne Ci fragmenty. Tam pisze, że dusza nieśmiertelna ma podłoże w Biblii. Wink


Piszę to tak która sama przyznaje że wyrywa zdanie z całości i czyta tylko wyrwane z całości fragmenty;) to dość cyniczne w twoich ustach. Poza tym w tym wersecie pisze wyraźnie że duszę można zniszczyć więc nie może być nieśmiertelna

Biblia Warszawska
10:28 I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w piekle.

Cytat:
Gdzie w Biblii pisze, że nie jego ciała, a osoby w całości? Smile

A gdzie pisze w Biblii że Pan Jezus ma nieśmiertelną duszę która się oddzieliła od ciała w chwili śmierci?
I tako moja mała prośba. W dyskusjach jest taka zasada że na postawione pytania należy odpowiedzieć. Jeśli nie będziesz odpowiadać na moje pytania to taka dyskusja nie ma sensu. Równie dobrze mogę rozmawiać z obrazem. Zasada ta mówi też że jeśli nie odpowiadasz na postawione ci pytania to automatycznie przyznajesz tym rację adwersarzowi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
andrzej
VIP
VIP



Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:13, 31 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Widzę że kolega się ośmieliłMruga bardzo mi miło. Ale kolega nie w temacie, świeży bardzo;). Ja nie powołuję się na encyklopedię Powszechną. Tylko na New Catholic Encyclopedia. To jest wyłącznie Katolicka encyklopedia pisana faktycznie przez wielu ludzi ale wszyscy to Katolicy duchowni i laicy. Jest to jedno z podstawowych dzieł którym posługują się studenci na KUL-u


Jezeli zechcesz zauwazyć encyklopedia powszechna niczym się nie rózni od katolickiej.
W tej encyklopedii wyrażają swoje stanowiska ludzie świeccy, nie można tego nie zauwazyć chyba że ktoś to pomija celowo.
Również księża, przynajmniej z nazwy lub za takich się uważają.

Ostatnio papież Franciszek ogłosił publicznie że ewolucjonizm i teoria wielkiego wybuchu to prawda - a Bóg nie ma czarodziejskiej różdżki.
Słowa pożałowania godne przedstawiciela duchowieństwa.

A cóż dopiero się dziwić zwykłym księżom, którzy straciwszy wiarę w Boga by przypodobac się publice plotą bzdury w "katolickiej" encyklopedii.

Filozofia doprowadza do tego że każdy nie rozumuje jasno i wprowadza własne prawdy w dany temat.

Również wy Świadkowie Jehowy odstapiliście od tego co głosiliście 15, 20 i 25 lat temu to co dzisiaj głosicie.

Nasmiewacie się z koscioła że wprowadził pogańskie święta ale nie widzicie że wy jesteście fałszywym prorokiem co do czasów ostatecznych.

Cytat:

To by znaczyło że katolicy nie wiedzą co piszą. Prawda jest taka że teologia dla duchowieństwa jest troszkę na wyższym poziomie a dla szeregowych laików jest na minimalnym poziomie. Jak ja chodziłem do KrK to ksiądz wiele razy powtarzał że obowiązkiem laika jest brać bierny udział we mszy świętej i to wszystko. To czego uczył na lekcjach katechezy to była minimalna wiedza by rozumieć co się dzieje na mszy świętej i to wszystko.


Nie chciał byś wiedzieć jakie ja mam wiadomości co do pogladów niektórych księży na Biblię. Całkowicie oderwane od prawdy. Ale może raczej chciałbyś wiedzieć by to wykorzystać do siania zgorszenia w swoim zborze i wśród "studiujących"?

Cytat:
Nie wiem kto ci takich głupot nagadał. ŚJ wierzą w każde słowo wypowiedziane przez Pana Jezusa, ale przez pana Jezusa nie przez KrK który interpretuje słowa Pana Jezusa jak chce i ogłasza że dana interpretacja to słowo Boga


Wy natomiast upieracie się przy tym że Jezus wypowiedział to czego niewypowiedział np: że nazywał Boga - Jahwe lub Jehowa - i uważacie że wszyscy pisarze bez wyjątku, sfałszowali Nowy Testament nie zapisując tego wyrazu.

Cytat:
1 . Werset ten mówi żeby nie bać się tych którzy zabijają ciało. Bo jeśli jakiś np. człowiek kogoś zabije to i tak ten zabity zmartwychwstanie i będzie żył. Bać się raczej musimy tego który może zabić i ciało i duszę tj szatana diabła. Ten może zabić ciało i sprawić że człowiek nie będzie miał możliwości zmartwychwstania.


To co piszesz jest niebywałe. Jest zaprzeczeniem mocy Bożej. Ten, który stworzył świat duchowy i cielesny miałby oddać moc niszczenia ciała i duszy szatanowi? I do tego w piekle? W twoim pojeciu w grobie czyli gehennie. I do tego bez mozliwości zmartwychwstania?
Przecież Jezus oddał swe życie za to by KAŻDY mógł zmartwychwstać.
Tego jeszcze ja od Świadków Jehowy nie słyszałem, albo ty źle interpretujesz wasze nauczanie, albo zaprzeczacie sami sobie.


Nastepna nieprawdopodobna historia w twoim twierdzeniu. Czyli punkt drugi. Chciałeś mnie wypunktować?
Przecież Świadkowie wierzą w Objawienie Jana. Nawet wydali osobną ksiązkę na ten temat według własnej interpretacji. Ale najpierw twój cytat:



Cytat:
2.Według objaśnień z New Catholic Encyclopedia znaczy tyle co "Życie i ciało". Przypomnę;
"Wyraz 'psyche' jest w Nowym Testamencie odpowiednikiem słowa nepesh. Może oznaczać pierwiastek życia, samo życie albo żywą istotę"."


Czyli mamy albo: pierwiastek życia, albo samo życie lub żywą istotę. Ty we wczesniejszych postach zgodziłeś sie z tym twierdzeniem. Przypomnę że w katolickiej encyklopedii wyraz dają również ludzie świeccy nie usprawiedliwia to jednak księzy, którzy dopuścili to do druku.
W Starym Testamencie ludzie przez proroków mieli tylko namiastkę zapowiedzi tego co będzie. Wiedzieli jedynie że przyjdzie Wybawiciel. Ale kiedy to będzie i co nowego przez to będzie ogłoszone tego niewiedzieli, dopiero Jezus objawił to podczas swego nauczania, i to się zwie ewangelią i stąd wiemy o duszy i zmartwychwstaniu.

Ale teraz chciałbym przytoczyć cytat z Objawienia Jana:

"...A gdy zdjął piatą pieczęć, widziałem poniżej ołtarza dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, które złożyli.
I wołały donośnym głosem: Kiedyż, Panie świety i prawdziwy, rozpoczniesz sąd i pomścisz krew naszą na mieszkańcach ziemi?
I dano kazdemu z nich szatę białą, i powiedziano im, aby jeszcze odpoczęli przez krótki czas, aż się dopełni liczba współsług i braci ich, którzy mieli podobnie jak oni ponieść śmierć..." Obj:6-9,11.


Kto wołał donosnym głosem? Życie, pierwiastek życia, czy żywe istoty?
Jak się pytam mogli wołać gdy pisze wyraźnie że byli zabici.

Do życia, do pierwiastka życia, do żywych istot, które były zabite mówi się żeby jeszcze odpoczęły i dano psyche i nepesh szatę białą?
Składa się rzeczom ulotnym obietnice że to już długo nie potrwa?
Bóg rzuca słowa na wiatr i żartuje sobie z ludzi, którzy męczeńską śmiercią dowiodli że są wierni?
Tylko mi nie wpieraj że to wszystko jest symboliczne jak całe Objawienie bo takich kłamstw się już nasłuchałem.
T o co niewygodne najlepiej obrócić w symbol. TEGO NIE MA - mówią ci co nie chcą rozumiec.

Cytat:
3.Poza tym czy zastanawiałeś się nad tym wersetem troszkę głębiej? Pan Jezus mówi że duszę można zniszczyć. Jakim to sposobem skoro KrK uczy że dusza jest nieśmiertelna.


Bóg może to uczynić, jeżeli stworzył - może zniszczyć.


Cytat:
Tylko że ty posługujesz się nie Biblią tylko przekładem Biblii Warszawskiej
W oryginale ten werset brzmi tak;


Biblia Warszawska jest najlepszym polskim przekładem.

Cytat:
A to poproszę o wiarygodne dowody na tą rewelację że pierwsi apostołowie - cokolwiek przez to określenie rozumiesz- cytowali jakąś księgę Henocha. I dziwi mnie to że ty dajesz wiarę temu co KrK nie uznaje.

czy byłem dość przekonujący by zasłużyć na zaufanie:)


Pierwsza część twego pytania - Przeczytaj księgę Henoha wtedy będziesz wiedział w którym miejscu Pisma cytowali ją apostołowie.

Druga część twego pytania - Czy byłeś dość przekonujący? Moja odpowiedź jest taka; Wierzysz i powielasz to czego naucza i co zaleca Ciało Kierownicze w Brooklynie w miescie Nowy Jork.
To co uczy Strażnica i kompromitujące daty końca. To jest napewno niewygodne i trudne dla tych z was, którzy naprawdę szczerze wierzą w Boga.
Ja jak widzisz nie wzbraniam sie krytykowac księży i papieża. Widzę ich błędy i wiele wad ale nie bronię ich ślepo jak to robi wielu ze Świadków w stosunku co do swojej organizacji, przyjmując wszystko bezkrytycznie.
Nie chcą mysleć samodzielnie i wyciągać wniosków.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madźka.
VIP
VIP



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pią 21:47, 31 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Właśnie w tym problem że ty masz klapki na oczach i widzisz tylko wyrwane z całości zdanie, a poprzedzająca to zdanie treść dla ciebie nie istnieje. Poprzedzające zdanie wyraźnie mówi o tym że takie rozumienie psyche jest poprzez wpływ hellenistyczny czyli platoński nie w pojęciu pisarzy Starego o Nowego Testamentu o czym mówią wcześniejsze słowa

Istnieje dla mnie cała wypowiedź. Wesoly Chcę tylko zwrócić uwagę, żebyś nie zapominał o innych informacjach.

Poza tym... przypominam o czym chciałam Ci napisać... ŚJ kłamią, że Katolicka Encyklopedia uczy o śmiertelności duszy- podają wyrwane zdania, gdzie kolejne fragmenty z tej encyklopedii obalają tezę ŚJ.

Tyle.

Cytat:
zniszczyć więc nie może być nieśmiertelna


Podam Ci ten fragment w różnych przekładach:

Mat 10:28 bg "(28 ) A nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą; ale raczej bójcie się tego, który może i duszę i ciało zatracić w piekielnym ogniu."

Mat 10:28 bp "(28 ) I nie lękajcie się tych, co zabijają ciało, a duszy nie mogą zabić. Bójcie się raczej tego, który może duszę i ciało zatracić w piekle."

Mat 10:28 kow "(28 ) Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej tego, który może i duszę, i ciało strącić do piekła na zatracenie."

Mat 10:28 bpd "(28 ) I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, duszy zaś zabić nie są w stanie; bójcie się raczej Tego, który jest w stanie i duszę i ciało zgubić w Gehennie."

Mat 10:28 bgn "(28 ) I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą; ale bójcie się raczej Tego, który może zatracić w gehennie i duszę, i ciało."

Nie widzę tutaj tekstu, który by poparł tezę, że dusza jest śmiertelna.

Cytat:
A gdzie pisze w Biblii że Pan Jezus ma nieśmiertelną duszę która się oddzieliła od ciała w chwili śmierci? I tako moja mała prośba. W dyskusjach jest taka zasada że na postawione pytania należy odpowiedzieć. Jeśli nie będziesz odpowiadać na moje pytania to taka dyskusja nie ma sensu. Równie dobrze mogę rozmawiać z obrazem. Zasada ta mówi też że jeśli nie odpowiadasz na postawione ci pytania to automatycznie przyznajesz tym rację adwersarzowi.

Hahahah.
Przykro mi, że mi nie odpowiedziałeś na pytanie, dlatego ponowię:
Gdzie w Biblii pisze, że nie jego ciała, a osoby w całości?
Jeżeli stawiasz daną tezę, to rozumiem, że potrafisz ją uargumentować...

A co do Twojego pytania... wystarczy dowieść, że człowiek składa się z duszy i ciała, co już w pewnym stopniu zrobiliśmy w tym wątku. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez madźka. dnia Pią 22:04, 31 Paź 2014, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 41
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:01, 01 Lis 2014    Temat postu:

Andrzej napisał

Cytat:
Wy natomiast upieracie się przy tym że Jezus wypowiedział to czego niewypowiedział np: że nazywał Boga - Jahwe lub Jehowa - i uważacie że wszyscy pisarze bez wyjątku, sfałszowali Nowy Testament nie zapisując tego wyrazu.


A kto widział oryginalny Nowy Testament. To czym dziś dysponuje nauka to są późniejsze odpisy w których kopiści pod wpływem nauk kościelnych zrobili dokładnie to samom co dziś w BT wydanie III , IV, V. zastąpiono imię własne Boga Jahwe z I i II wydania BT słowem Bóg i Pan. Co do BT to jeszcze można przeczytać we wstępie dlaczego tak uczyniono. Niestety w odniesieniu do manuskryptów które są skrawkami tylko już takiej informacji nie ma. Czy żeby to zrozumieć trzeba mieć wybitny umysł? Chłop na roli ma bardziej otwarty umysł i szybciej to pojmie. Są niezbite dowody na to że w taki sposób dokonywano zmiany imienia Jahwe na Pan i Bóg w LXX. Są odpisy LXX z I i II wieku n.e gdzie to imię w formie czterech liter tam występuje i są z tego samego okresu takie odpisy gdzie zastąpiono imię JHWH słowem Pan i Bóg. Czyli na początku ery robiono dokładnie to co dziś się robi z tym imieniem np. w BT czy w tym dokumencie papieskim z 29 czerwca 2008r zakazującego używania tego imienia. Tak Trudo to zrozumieć?


Cytat:
To co piszesz jest niebywałe. Jest zaprzeczeniem mocy Bożej. Ten, który stworzył świat duchowy i cielesny miałby oddać moc niszczenia ciała i duszy szatanowi? I do tego w piekle?



A jak w KrK się uczy? Komu zależy na tym by ludzie trafiali do piekła? Bogu czy szatanowi. Inaczej! kto powoduje poprzez np. kuszenie by dusze ludzkie trafiły do piekła? Uważasz że szatan nie ma takiej mocy? A co zrobił z Adamem i Ewą? Czy nie doprowadził ich do upadku?, czy my dzisiaj nie ponosimy tego konsekwencji. Jesteśmy żywym dowodem na to że szatan ma taką moc.


Cytat:
Przecież Jezus oddał swe życie za to by KAŻDY mógł zmartwychwstać.


Każdy? A jak naucza KrK? Ci co zostaną wtrąceni do piekła też mają możliwość zmartwychwstania? Mnie uczono w KrK że kto dostanie się do piekła to już koniec, nie ma z stamtąd wyjścia pozostaje tam na wieki. Czyżby w nauczaniu KrK coś się zmieniło?


Cytat:
Tego jeszcze ja od Świadków Jehowy nie słyszałem, albo ty źle interpretujesz wasze nauczanie, albo zaprzeczacie sami sobie.



Niby w czym sobie zaprzeczamy? To pewnie nie wiesz że ŚJ uczą ze to szatan diabeł jest władcą tego świata. Nawet więcej jest nazwany bogiem tego świata.


Cytat:
Czyli mamy albo: pierwiastek życia, albo samo życie lub żywą istotę.


Nie albo, tylko w zależności od kontekstu słowo dusza ma inne znaczenie. To tak jak w polskim języku jest słowo "zamek" w zależności od kontekstu znaczeniowego ma to słowo inne znaczenie. Może to być zamek błyskawiczny, zamek w drzwiach , zamek budowla, itp.



Cytat:
...A gdy zdjął piatą pieczęć, widziałem poniżej ołtarza dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, które złożyli.
I wołały donośnym głosem: Kiedyż, Panie świety i prawdziwy, rozpoczniesz sąd i pomścisz krew naszą na mieszkańcach ziemi?
I dano kazdemu z nich szatę białą, i powiedziano im, aby jeszcze odpoczęli przez krótki czas, aż się dopełni liczba współsług i braci ich, którzy mieli podobnie jak oni ponieść śmierć..." Obj:6-9,11.

Kto wołał donosnym głosem? Życie, pierwiastek życia, czy żywe istoty?
Jak się pytam mogli wołać gdy pisze wyraźnie że byli zabici.




1 księga objawienie w większości nie opisuje wydarzeń rzeczywistych tylko wizja. Czyli poprzez symbolikę Pan Jezus unaocznia pewne rzeczy. Tak jest w tym wypadku.

2 kontekst tu wskazuje że chodzi o dusze tych którzy w czasie przeszłym [czyli kiedyś] byli pozabijani i teraz już żywi stoją przed ołtarzem. W tym kontekście znaczeniowym znaczy że dusze to żywe istoty /ciała


Biblia Kowalskiego NT
6:9 Gdy otworzył piątą pieczęć, ujrzałem pod ołtarzem dusze tych, którzy byli pomordowani z powodu słowa Bożego oraz z powodu świadectwa, które zachowali.


Biblia Brzeska
6:9 Potym gdy otworzył piątą pieczęć, widziałem pod ołtarzem dusze tych, którzy zabici byli dla słowa Bożego i dla świadectwa, którego bronili.


Cytat:

Do życia, do pierwiastka życia, do żywych istot, które były zabite mówi się żeby jeszcze odpoczęły i dano psyche i nepesh szatę białą?
Składa się rzeczom ulotnym obietnice że to już długo nie potrwa?




Właściwie to ująłeś "które były zabite " to jest w czasie przeszłym nie są zabite i w tym stanie znajdują się przed ołtarzem


Cytat:
Bóg rzuca słowa na wiatr i żartuje sobie z ludzi, którzy męczeńską śmiercią dowiodli że są wierni?


Nie będę dyskutował z twoimi irracjonalnymi wyobrażeniami.


Cytat:
Tylko mi nie wpieraj że to wszystko jest symboliczne jak całe Objawienie bo takich kłamstw się już nasłuchałem.


Kłamstwa? Przyznam że to mnie zawsze irytuje u Katolików rzucają osądy z iście z sędziowską pewnością.

Ty jesteś z tych co uważają iż objawienie Jana jest opisem rzeczywistym? To też jest twoim zdaniem opis rzeczywistego zdarzenia?


Oj 12: 3 I było widać inny znak na niebie: a oto wielki smok barwy ognistej, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na jego głowach siedem diademów; 4 a jego ogon wlecze trzecią część gwiazd nieba — i zrzucił je na ziemię. I smok stał przed niewiastą, która właśnie miała urodzić, aby mógł, gdy już ona urodzi, pożreć jej dziecko.


Cytat:
Bóg może to uczynić, jeżeli stworzył - może zniszczyć.



No właśnie tym się różną ŚJ od Katolików. "Katolicki" Bóg może zabić albo wiecznie męczyć dusze w piekle. ŚJ uczą że piekła nie ma, a Bóg jest miłością i nie wyrządza nikomu krzywdy. Krzywdę ludziom wyrządza diabeł nie Bóg. Poza tym to co piszesz kłuci się z logiką. Skoro Bóg wtrąca nieśmiertelne dusze na wieczne męczarnie do piekła to po co miałby je zabijać. I jak można zniszczyć coś co jest nieśmiertelne. To taki absurd jak pytanie czy Bóg może stworzyć kamień którego nie byłby w stanie unieść ? A tak na marginesie mówiąc Bóg nie może zrobić wszystkiego. nie może łamać praw które sam ustanowił

Cytat:
Biblia Warszawska jest najlepszym polskim przekładem.


A cha?! Czyli Biblią Warszawska jest lepsza niż "oryginalny" tekst? Nie mam więcej pytań:)

Cytat:
Pierwsza część twego pytania - Przeczytaj księgę Henoha wtedy będziesz wiedział w którym miejscu Pisma cytowali ją apostołowie.


Nie zrozumiałeś mnie. Jak prosiłem o wiarygodnie dowody nie o osobiste wrażenie. Moje osobiste wrażenie nie są wiarogodnymi dowodami.

ps. ponieważ madźka wykręca się od odpowiedzi to chciałbym tobie zadać to samo pytanie. jak ty wyobrażasz sobie duszę? i jeszcze jedno. jak wyobrażasz sobie zmartwychwstanie?

[/b]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Moja droga Strona Główna -> Wiara na co dzień Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin